Mój endokrynolog to stary dziad tyle co do niego idę to już wiem co powie i co przepisze bo geniuszem nie trzeba być żeby wiedzieć jaka dawkę przyjmować eutyroxu bo nic innego się od niego nie dowiedziałam ale w poprzednich ciazach chodziłam do kobiety i też tylko spojrzała na wyniki jak były ok to ta sama dawka i spadaj następny proszę....brak slowByłam ostatnio u lekarza rodzinnego po skierowania na badania krwi, żeby troche obciążyć budrzet i się mnie pyta jak tam się czuje i jak u mnie z ta tarczyca to mu mówię, ze dał mi skierowanie do mało sympatycznego endokrynologa![]()
