Karlaa3
Fanka BB :)
Dziewczyny przede mną kolejna decyzja...nie wiem co zrobić. Jestem teraz w 3 ciąży i będę mieć 3 cesarke z powodów zdrowotnych. Mam 41 lat i nie planuje więcej dzieci. Ostatnio mój ginekolog zapytał czy zdecyduje się na podwiazanie jajowodów. Tutaj we Włoszech nie jest to obowiązkowe. Zaczęłam się wglebiac w temat i boje się skutków ubocznych. Niby takowe są znikome- ale jakoś nawet dziwnie się z tym poczułam. Są inne metody antykoncepcji. Może wy znacie jakieś przypadki? Nie mam pojęcia co zrobić.
kiedy podawałam gin te moje wartości bety ,nie wzruszyły ja ,w sensie że myślałam że powie że to źle itd... powiedziała ze mnie zbada i zobaczymy ...no i najpierw ukazał się pęcherzyk ,powiedziała że dawno nie widziała tak równego i ładnego ahhh no i powiedziała że na pewno nie jest pusty ,jest zarodek i bijące serduszko ...no moje chciało wtedy wyskoczyć z piersi ,prawie się tam popłakałam ,ja mówię że ja się nastawiłam na badania co jest nie tak i kolejne próby ...a ona że jest poty co idealnie ,czekamy i za dwa tygodnie się widzimy ,mam brać dupfaston ,akard no i witaminy ...normalnie chciałam ją ucałować