• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

Nooo, liczę, że Hania doświadczy... [emoji15]
Będziemy mieli "grilla", tzn taki kącik, gdzie będzie piec chlebowy, wedzarnik, itd, żeby można było upiec pizzę siedząc na dworze, albo placki ziemniaczane z blachy [emoji16]
Ziemniaki z ogniska to się cały czas jada, i nadal będzie, bo uwielbiam, i nie wyobrażam sobie, żeby Hania miała tego nie poznać... [emoji15]
Choć w sumie to ja będę mieszkać prawie jak w agroturystyce - zadupie, park krajobrazowy, itd...
A taki kącik znajomy zrobił sam (tylko bez pieca) ponoć parę tygodni roboty (po godzinach to robił)
Teraz czasem wynajmuje jak nie ma czasu skorzystać ;)

Takie fotki z pinteresta mam - trochę starych cegieł (a jakieś jeszcze mamy), itd, drewno, kilka tygodni, i będzie gdzie usiąść ;) Zobacz załącznik 850837Zobacz załącznik 850838
Ale to fajne [emoji2]
 
reklama
O kurcze super....tez chcialabym takie cos. Ale mam jedynie grill z wedzarka. Dobre i to bo tata swoje wedliny od czasu do czasu robi. Ale nie ma to jak stary piec u mojej babci. Moje dzieciaki znaja smak poeczonego ziemniaka,same robily tez maslo. Kukurdze opiekali nad ogniskiem ale jednak to nie to samo. U mojek babci ziemniaki zbieralo sie za dzieciaka na bosaka na polu pieklo sie pozniej ziemniaki i jadlo zsiadle mleko babcinej roboty. Chodzilo sie na sianokosy itd. Az mi sie lza kreci bo babci nie ma a u niej zawsze bylo cudownie. Nawet jako nastolatka lubilam do niej hezdzic mimo ze pozniej juz gospodarki nie prowadzila. Ale zawsze warzywa i owoce swoje miala na przetwory.
Piękna wspomnienia
 
Hej wszystkim. Dzisiaj mialam wizyte i niestety dostalam skierowanie do szpitala na patologie od lekarza z nfz[emoji53][emoji53] szyjka sie skraca i glowka bardzo nisko.
Zadzwonialm do lekarza prywatnego i jutro jadę do niego do szpitala żeby ocenil czy rzeczywiście musze do szpitala bo szyjka ma. 3cm... Wg mnie to duzo...
Mialyscie taka sytuacje??
Od rana jestem klebkiem nerwow...
Jeju kurcze to nie dobrze...moze szyjka jest miekka i po tym stwierdził ze się skraca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry