• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Mój mąż pojechał Motorem do sklepu. Długo to nie bylo, więc zadzwonilam. Odebrała jakaś babka i na wstępie mi mówi "proszę się nie denerwowac". W skrócie, ktoś wymusił pierwszeństwo autem, mój mąż nie zdążył wyhamować, uderzył głowa w szybę i przeleciał przez auto. Straż pożarna, dwie karetki. Ą ja siedzę na IP i czekam... wiem tyle, że się rusza. Umrę dziewczyny.
 
Mój mąż pojechał Motorem do sklepu. Długo to nie bylo, więc zadzwonilam. Odebrała jakaś babka i na wstępie mi mówi "proszę się nie denerwowac". W skrócie, ktoś wymusił pierwszeństwo autem, mój mąż nie zdążył wyhamować, uderzył głowa w szybę i przeleciał przez auto. Straż pożarna, dwie karetki. Ą ja siedzę na IP i czekam... wiem tyle, że się rusza. Umrę dziewczyny.
O matko, mam nadzieje, ze to tylko tak fatalnie brzmi i nic powaznego mu nie jest! Daj znac jak cos bedziesz wiedziala
 
Mój mąż pojechał Motorem do sklepu. Długo to nie bylo, więc zadzwonilam. Odebrała jakaś babka i na wstępie mi mówi "proszę się nie denerwowac". W skrócie, ktoś wymusił pierwszeństwo autem, mój mąż nie zdążył wyhamować, uderzył głowa w szybę i przeleciał przez auto. Straż pożarna, dwie karetki. Ą ja siedzę na IP i czekam... wiem tyle, że się rusza. Umrę dziewczyny.
rety taki stres .... nie masz z nim kontaktu ?
Ja tam przez te 2 doby po porodzie w szpitaly spalam w symie 1,5 godz[emoji6]
jak sie trafi "grzeczne "dziecko to moze tak byc :D u nas na szczescie zabieraja ze 3 razy w ciagu doby , wtedy mozna sie ogarnac , odpoczac....
 
reklama
Mój mąż pojechał Motorem do sklepu. Długo to nie bylo, więc zadzwonilam. Odebrała jakaś babka i na wstępie mi mówi "proszę się nie denerwowac". W skrócie, ktoś wymusił pierwszeństwo autem, mój mąż nie zdążył wyhamować, uderzył głowa w szybę i przeleciał przez auto. Straż pożarna, dwie karetki. Ą ja siedzę na IP i czekam... wiem tyle, że się rusza. Umrę dziewczyny.
Współczuję stresu! Jak się rusza, to nic mu nie będzie. Daj znać jak coś będziesz wiedzieć. Trzymam kciuki, jakoś pechowo na tym forum ostatnio [emoji33]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry