reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczyny. To mój pierwszy post na forum choć podgladam was od chwili już :) i trzymam za was wszystkie kciuki.
Mam pytanko. Jestem po 1 procedurze, podane 2 zarodki w 3 dobie i dziś wynik beta 311 (13 dpt), także ciesze się ostrożnie. Martwią mnie tylko bole brzucha, podobne na na @,w sumie zaczęły się tak już 3-4 dni po transferze, a teraz wydaje mi się że są mocniejsze niż wcześniej. Biorę nospe i staram sie nie stresować, ale wiecie jak jest... Czy któraś z was tak miała a jednak później wszystko było ok? Dziękuję za odpowiedź!
Ja mam tak caly czas. Też się cieszę ostrożnie bo ja mam 11dpt. Ale ciągle dopada mnie ból jak na @. Także widocznie tak ma być. Ale nie wiem też jak historia się zakończy;-)
 
reklama
Cześć kochane!
Jestem tu nowa i za bardzo jeszcze nie odnajduje się na forum
Mam pytanko: z doświadczenia, która klinikę niepłodności w Poznaniu polecacie? Zastanawiam się nad kliniką Medart dr. Żak lub Szpital ul. Polna prof. Pawelczyk.
Ogólnie mam stwierdzoną endometrioze, hashimoto. Nie biorę żadnych hormonów, jedynie selen. Miałam 2 laparoskopie, mam drożne dwa jajowody.
Kochane kogo polecacie?
Będę wdzięczna za odpowiedzi!
Dziękuje!
 
Mam tak samo :happy2: Od samego początku jestem wręcz pewna, że będzie chłopczyk :-p Z chłopcami nie mam wprawy, dziewczynki to co innego... :laugh2:
Ja mam wprawę z chłopcami :) ale wiecie co mnie denerwuje.. mój teść tylko dopytuje co będzie, tak jakby nie dopuszcza myśli, że może być dziewczynka, to jest irytujące, bo przecież nie ważne czy chłopiec czy dziewczynka, najważniejsze żeby było zdrowe.. a on już ma pewnie plan, że będzie dziedzic i do tego rolnik jak dziadek.. po moim trupie... nie wiem,ale to mnie tak bardzo denerwuje
 
Cześć kochane!
Jestem tu nowa i za bardzo jeszcze nie odnajduje się na forum
Mam pytanko: z doświadczenia, która klinikę niepłodności w Poznaniu polecacie? Zastanawiam się nad kliniką Medart dr. Żak lub Szpital ul. Polna prof. Pawelczyk.
Ogólnie mam stwierdzoną endometrioze, hashimoto. Nie biorę żadnych hormonów, jedynie selen. Miałam 2 laparoskopie, mam drożne dwa jajowody.
Kochane kogo polecacie?
Będę wdzięczna za odpowiedzi!
Dziękuje!
Ja podchodziłam do in vitro w Poznaniu na Polnej - wlasnie u tego prof. Ktorego wymienilas.
Pierwszy transfer udany, ale niestety serduszko przestalo bic w 13 tyg, i kolejny transfer - rowniez udany - obecnie 27 tc ;)
Także polecam z całego serca ❤️
 
reklama
Dziewczyny, proszę bo to już się powtarza któryś raz - jeżeli ktoś nie wie jak dodać wizyte to piszcie śmiało od tego jestem żeby Was wpisać bo robi się bałagan a do tego rozwijane są daaaaaaawne wiyty co tylko przeszkadza :(

@tamiza proszę o tą samą pomoc co ostatnio :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry