reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Masz rację, że może to byc już taka Twoja uroda :) poza tym już naprawdę zaczyna robic się bezpiecznie. A kiedy 37 tydzień Ci wypada ?
Tez mi się marzy z Małym pod koniec września nad morze jechać ale my mamy ok 360 km:)
37 tydzień kończę 20 lipca:) Ale zaciskam nogi do 23 lipca,żeby córcia była Lwem, bo Rakiem jest moja Mama i tesciu i ciężkie ludzie;););) I tak nie leżę ciągle, bo 3latka trzeba obronić, trochę pranie zrobić, obiad. Więc myślę,że będzie dobrze:) pozytywne nastawienie dużo daje. Jeszcze jakbym się z mężem dogadywala byłoby super...Ale nie mozna mieć wszystkiego;)
 
reklama
Ja co roku jeździłam do Krynicy . Oj chętnie znowu bym tam pojechała.


Krynica Morska ekstra :)

Ja właśnie kobity nadrabiam Wasze 160 postów, ciężko, ale dam rade

My byliśmy od 11-13:30 na plazy z pieskiem to on sobie pobiegał, kopał w piasku ogromny dół, my relaks na reczniczkach i teraz wróciliśmy zanieść pieska, bi upał się zrobił to ob teraz do 18.30 odpocznie w pokoju, ja ubieram strój, smaruje się kremem i lecimy na rybkę.

Na zdjęciu ten ośrodek w środku, nasz pokój i na zewnątrz. Ślicznie tu jest, spokojnie, ludzi nie słychać, i 50 zł za spanie za osobę ;)
IMG_0232.JPG
IMG_0233.JPG


Tutaj pare zdjęć [emoji5]
IMG_0228.JPG
IMG_0229.JPG
IMG_0230.JPG
 

Załączniki

  • IMG_0228.JPG
    IMG_0228.JPG
    204,2 KB · Wyświetleń: 253
  • IMG_0229.JPG
    IMG_0229.JPG
    321,7 KB · Wyświetleń: 255
  • IMG_0230.JPG
    IMG_0230.JPG
    462,1 KB · Wyświetleń: 253
  • IMG_0232.JPG
    IMG_0232.JPG
    448,9 KB · Wyświetleń: 258
  • IMG_0233.JPG
    IMG_0233.JPG
    508 KB · Wyświetleń: 255
Haha mi tez ale jak mieszkalam w domu to ja musialam podlewac. Obrzydly mi kwiatki doniczkowe ;)
Moja mama miała busz....W malutkim pokoju 30 kwiatów doniczkowych. W kolejnym było mniej[emoji16][emoji23]

Ja mam tylko storczyki i teraz na balkonie dwie donice z pelargoniami (na komary) i pomidorki[emoji16][emoji16]
Nie wiem czy się zaraz zapłacze czy walne czymś ciężkim.
Na początku ciąży zemdlalam niefortunnie i wybilam sobie częściowo zęby. Jedynki.
Właśnie jadłam kanapkę i jedna h... strzelił. Wyglądam jak debil to jeszcze znów siano na denstyste pójdzie... nosz telepie mną.
Masakra... współczuję[emoji852]
Ale cudne[emoji7]
Ja uwielbiam ;) od małego już jak miałam rok to byłam bardzo często nad polskim morzem, dużo mniejszych miejscowości takich zacisznych zwiedziliśmy, także nawet i mogłabym tutaj kiedyś za 15 lat mieszkać - marzenie. A woda jest idealna, piasek i powietrze także więcej mi nic nie trzeba.
Ja chyba dlatego, że za często tam bywałam, to mi się nie chce tam wracać [emoji4] zresztą za wakacje nad polskim morzem płaci się teraz tyle, co za granicą[emoji4] Wolę jednak ciepłą wodę[emoji16]
 
reklama
Mi już nie ma kto przywiezc [emoji14] tzn tata wczoraj pojechał, a mama przyleci samolotem, Wiec nic mi nie weźmie... Pisałam do jednego sprzedawcy na Allegro czy wysyłają za granice i cisza od ponad tygodnia. No nic, trudno :P
A nie opłacałoby się żebys zamówiła do kogoś rzeczy i ktoś zrobił ci paczkę przewoźnikiem? :) Ja z Anglii tak robiłam zapłaciłam 70 zł za paczkę 35kg , trochę weszło tych rzeczy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry