W pierwszych prenatalnych miałam nt 2,18 do crl 63,3 cm więc w normie się miescilam, za wykres nie wyszłam ale reguły nie ma, a na krew nikt mnie nie wysłał. Do tej pory o tym nie myślałam do momentu właśnie tych dolnych granic norm. Ogólnie lekarze nic nie mówią bo wszystko w normach się mieści ale nigdy też 100% pewności nikt nie da. I właśnie im bliżej rozwiązania tym stres jest że coś może zostało przeoczone.
.