reklama

Lipcowe mamy 2018

Ja to tak średnio :) miałam zzo wiec skurcze gdy powyżej 5 cm były już znośne ale wydłużyło to okres parcia bo nie czułam kiedy.. no i potem oksy aby poczuc bardziej skurcze i przy którymś partym mnie już nacieli ale jakoś mocniej podobno. Wiec szwy ciągną, boli tyłek bardzo :) ale dla takiego cudu warto mimo wszystko :) no i od porodu do teraz spałam jakieś 3- 4 godzinki łącznie :)
Oj to wspolczuje. Obys szybko doszla do siebie!
 
reklama
Hej dziewczyny, czytałam Was bardzo intensywnie przez większość ciąży, więc bardzo dziękuję za wszystkie gratuluje po narodzinach córeczki i gratuluję tym które też już się rozpakowały, teraz nie mam czasu na bieżąco czytać więc nawet nie wiem jak to obecnie wygląda i ile już mamy maluszków od początku lipca, ja wczoraj wyszłam już ze szpitala, niestety sama, bo malutka została na oddziale wcześniaków, jeździmy do niej z mężem co 3 godziny, nie tak wyobrażałam sobie te pierwsze dni po porodzie lecz mam nadzieję, że malutka wyjdzie ze szpitala do końca tygodnia ..
Ojej, to trzymam kciuki zeby mala szybko doszla do siebie! A co sie jej dzieje?
 
Dziewczyny nie mogę się połapać we wcześniejszych postach wiec zapytam szybko
Co do smarowania po kąpieli?
Czy wogole będziecie czyms smarowac?
Dzis ostatecznie kupilam oliatum , z tego co pamietam to na maluchu zostaje "filtr" na skórze po tym.
Przy pierwszym moja plozna polecila mi kupić ciekla parafine do smarowania po kapieli...i w sumie nic sie ze skórą po tym nie dzialo,efekt okej. Tyle ze to bylo w pazdzierniku i natluszczanie skory wydaje sie byc okej...
A teraz w lipcu bedziecie czyms smarowaly po kapieli?
W piątek porusze ten temat z plozna ale jestem ciekawa waszych opinii.
Parafiny nie polecam, ogólnie nie polecam nic, co ma parafinę w składzie na skórę, ani dla dziecka ani dorosłego...
Ileś % (nie pamiętam dokładnie w tym momencie ile) wymiany gazowej zachodzi przez skórę, skóra pokryta parafiną jest jak w folii, uniemożliwia ten proces...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry