reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
@JustMe55 z tego co nam na szkole rodzenia mówili, to idzie po plecach do ramienia/ barku ten "wenflon" ( w sensie przyklejają w tym miejscu) i potem tak wprowadzają kolejne dawki znieczulenia.

@Galadriela, dziękuje za wyjaśnienie :)
Tylko powiedz mi jeszcze jedno. Skoro ja leże, to kto dzieckiem się zajmuje? Gdzie ono jest? Ile ja jestem na sali intensywnego nadzoru? Mężu będzie mógł Małego kangurować?

dzień dobry :)
chciałam swoją torbę spakować, ale muszę poczekać na torbę bo się okazało, że jest u teściów. Bo przy cc lepsze będą dwie małe niż jedna wielka- tak to wymyśliliśmy :)
@peszek ,a Ty będziesz miała cc w ujastku?Bo coś kojarzę,jak pisałaś.Ja tam byłam na dniach otwartych i mówili,że po cc mama przez 2 godziny jest w sali ścisłego nadzoru i w tym czasie ojciec kanguruje:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry