Ja tez sie stresujeJa się stresuje.jutro mam 6t1d myślicie że może już coś być?jakaś zestresowana jestem[emoji21]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tez sie stresujeJa się stresuje.jutro mam 6t1d myślicie że może już coś być?jakaś zestresowana jestem[emoji21]
Jest szansaJa się stresuje.jutro mam 6t1d myślicie że może już coś być?jakaś zestresowana jestem[emoji21]
Nie strasząc.. do konca ciazy stres, pozniej porod - stres, pierwsze kąpiele, spacery itp niby piekny momenty ale tez stres ;-) trzeba przywyknąć, bo zawsze bedziemy sie martwic o tych maleńkich ludzi !Ja tez sie stresujeEhh...starania to byl stres, teraz jest ciaza i tez stres...
Ja chyba sie rozpadne jak w piatek te serduszko nie bedzie bićJa się stresuje.jutro mam 6t1d myślicie że może już coś być?jakaś zestresowana jestem[emoji21]
Wiem, bo mam juz coreczkeNie strasząc.. do konca ciazy stres, pozniej porod - stres, pierwsze kąpiele, spacery itp niby piekny momenty ale tez stres ;-) trzeba przywyknąć, bo zawsze bedziemy sie martwic o tych maleńkich ludzi !
Oj tak u mnie stres najwiekszy poki dziecko nie dadza mi do rak, a później najgorsze momenty jak dziecko chorujeNie strasząc.. do konca ciazy stres, pozniej porod - stres, pierwsze kąpiele, spacery itp niby piekny momenty ale tez stres ;-) trzeba przywyknąć, bo zawsze bedziemy sie martwic o tych maleńkich ludzi !
Hehe dobre,ale by gadali, a twój w szoku [emoji23]
Tez mam brzuch wzdety i w ogole wielki jakis...wczoraj na plaży to myslalam, ze sie zapadne pod ziemie. Dzis bede robic hybrydy u stóp i nie wiem jak sie zegnę w półKurcze panikary z nas [emoji28] będzie dobrze[emoji106]
Dziewczyny ja mam taki brzuch wydety ze masakra[emoji23]nie dam rady wciągnąć[emoji19]
Powiem wam ze wczoraj miałam kryzys.strasznie się czułam i przez myśl mi przeszło że po co mi to było [emoji33] ale się opamietalam i dziś już jestem znowu najszczesliwsza kobieta[emoji23]ah te zmiany nastrojow[emoji28][emoji28]
Oj tak, rodzic do smierci bedzie sie martwil o swoje nawet dorosle dzieci. Cale zycie stresow przed namiNie strasząc.. do konca ciazy stres, pozniej porod - stres, pierwsze kąpiele, spacery itp niby piekny momenty ale tez stres ;-) trzeba przywyknąć, bo zawsze bedziemy sie martwic o tych maleńkich ludzi !