No to nieźle skasował. Ja chodziłam do jego żony i bardzo często sobie przełączała na 3D lub 4D i nigdy za to dodatkowo nie kasowała. Nawet czasem nie płaciłam za wizytę tylko za samo usg lub na odwrót, monitoringi kosztowały u niej 60zł - dla mnie bomba

Ale może tyle wziął ze względu na to, że wizyta trwała dłużej i dokładniej Cię oglądał? Sama nie wiem, no ale nawet te 800zł za wreszcie porządną diagnozę to pikuś, przynajmniej wiesz, że ten problem ciebie nie dotyczy, nikt ci kitów nie będzie wciskał