no to ekstra!!

to jest nas 3 z tym samym terminem..
kochana, masz super tatę! czytam czytam a tu nagle wątek o bocianie... na ostatnim weselu w czerwcu był bocian, i aż mi się przypomniało jak na 2 dzień wszyscy cierpieli hahaha

no na poprawinach każdy miał kwadratową głowę.. ja sobie zażyczyłam taką ozdobę na włosy cyrkonie na druciku, i nie dość że rano ledwo zmartwychwstałam, to jeszcze nie dało rady za cholere tego zdjąć i mąż mi obcinał włosy nożyczkami...


na szczęście kac nie czeka nas przez najbliższe parę naście miesięcy
no i oczywiście sto lat dla Solenizantki sobotniej!