• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Nie jesteś sama mam to samo. Powiedziałam tylko mamie która mnie wspiera. Nie cieszę się, najgorsze jest dla mnie to że jak zobaczyłam na USG zarodek to jakoś więcej strachu to we mnie wzbudziło. Nie wiem czy zacznę się cieszyć po prenatalnych może mi wtedy ulży lub nie, wiem że to kontrowersyjny temat ale z mężem podjęliśmy decyzję że nie chcemy chorego dziecka i chyba przez to stres jest większy.
Też się boję prenatalnych.. kiedy masz te badania?
 
reklama
Starsze pokolenie tak ma, moja teściowa przy pierwszym dziecku powiedziała mi wprost, nie ciesz się bo jeszcze możesz urodzić martwe dziecko, albo poronić... Przez dłuższy czas jej nie odwiedzałam, psychicznie nie byłam w stanie, bo mnie dołowała coraz to nowymi pomysłami w tym temacie... Tamtym, który widzi wszystko w czarnych kolorach... Szkoda mi było nerwów na to, zresztą po porodzie nie była lepsza, twierdził, że pije za dużo wody i mam wodniste pokarm, że glodze dziecko, bo często przy piersi jest to głodny itp. Nic na to nie poradzisz, ciesz się swoją ciąża, tym cudownym czasem i nie pozwól innym popsuć sobie tej radości oczekiwania
Masz rację. Trzeba myśleć po swojemu i nie patrzeć na innych. Bo czasem nieumyślnie na prawdę potrafią sprawić przykrość, a to dla dziecka nie jest dobre.
 
Kama nie pocieszasz :( pęcherzyk na razie wymiarami ma 32,4 mm ale odpowiada to 8tyg zarodek ma 22,3 co odpowiada 9tyg. Niby ta babeczka powiedziała ze wszystko się wyjasni na usg 11-13 tydzień wiec nie brzmiało to jakby była skłonna do teorii o poronieniu
Wybacz, nie chcialam cie zdolowac tylko napisalam jaki ja znam przypadek. U Ciebie bedzie na pewno wszystko dobrze [emoji6]
Wiem ze w takim przypadku lekarze kaza wiecej pić
 
Wybacz, nie chcialam cie zdolowac tylko napisalam jaki ja znam przypadek. U Ciebie bedzie na pewno wszystko dobrze [emoji6]
Wiem ze w takim przypadku lekarze kaza wiecej pić

Rety ja z tym piciem to zwariuje. Już przez ta nerkę lekarz kazał mi zwiększyć ilość płynów a ja i tak pije ok 4 litrów dziennie. Więcej już chyba nie dam rady :( stresuje się bo we wtorek mam wizytę a w środę usg zobaczymy co na to powie lekarz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry