Night&Day
Fanka BB :)
WitajDzień Dobry
Witam wszystkie przyszłe mamy. Proszę o przyjęcie mnie do swojego grona na zamkniętym forum. Mam 38 lat, pierwsza ciąża, termin porodu 28 maja. Obecnie 11 tydzień i 6 dzień ciąży. Pozdrawiam Agniesia
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
WitajDzień Dobry
Witam wszystkie przyszłe mamy. Proszę o przyjęcie mnie do swojego grona na zamkniętym forum. Mam 38 lat, pierwsza ciąża, termin porodu 28 maja. Obecnie 11 tydzień i 6 dzień ciąży. Pozdrawiam Agniesia
WitajO jejciu ile nowych kobietek! Witam wszystkie serdecznie [emoji173]️
Ja dzisiaj mam bardzo ...średni dzień.
Nie wiem czemu ale ostatnio każdy facet - nawet mój - jest mega poważny, bez poczucia humoru i strasznie się obraza. Dowiedziałam się dzisiaj, ze wczoraj sprawiłam przykrość szwagrowi. Próbował mi wmówić, że powiedziałam, że jak mu nie pasuje to ma skbie kupic nowe pomarańcze, a ja powiedziałam, (kontynuując zart który padł, ze nie chce bo macane) ze jakby chciał nie macane to musiałby kupic sobie nowe, bo wszystkie pomarańcze już pomacałam. I się śmiałam. A dzisiaj rano, z racji ze nienawidzę jak ktoś przy mnie je, dźwięku przeżuwania i przełykania po prostu nie trawie, to zasmialam się, ze wyjdę bo mi głowa pęknie. Powiedzcie mi proszę czy jestem serio wredna i okropna czy co, bo jak baran słuchałam ze tak mu przykro jest bo jestem dla niego taka okropna i niemiła, a ja nie wiem wgl jak można obrazić się o takie coś???? Tym bardziej ze prawdziwa wersja była właśnie ta moja..
Do tego dostałam opieprz od mojego ze jak to ja mogę tak odwalać, ze mam się opanować i zachowywać normalnie.. No tak mi się chce płakać dzisiaj z tego wszystkiego, ja nie wiem..
Dla mnie najgorsze to ze do pracy trzeba się jakoś ubraćtak to bym nie miała problemu
![]()
Cześć wszystkimTeż od dłuższego czasu Was podczytuję ale jakoś nie mogłam się przełamać, żeby napisać. Nie wiem czemu bo przecież wszystkie jesteście bardzo serdecznie nastawione do siebie. Chyba najbardziej ze strachu, że jednak znowu coś pójdzie nie tak i dlatego, że jestem strasznym wstydziochem. Skoro tyle dziewczyn się ostatnio ujawniło to i ja postanowiłam się przywitać. Byłam przez chwilkę na "Staraczkach weterankach" jednak stwierdziłam, że nie jest to miejsce dla mnie. Tym bardziej, że dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
Jestem Gosia mam 30 lat, mieszkam 60 km od Łodzi. Jestem w 15+4 tc, termin porodu z OM mam na 29 kwietnia (pokrywa się z tym z USG).To moja druga ciąża, pierwsza niestety zakończyła się poronieniem w 6 tygodniu w grudniu 2017. W tamtym okresie w moim życiu wydarzyło się sporo negatywnych rzeczy, które skutkowały moim załamaniem nerwowym. Choruję na nerwicę lękową z bardzo nieprzyjemnym zestawem objawów somatycznych. Jak się pewnie domyślacie ciąża jest dla mnie bardzo trudnym czasem bo ciągle boje się, że coś pójdzie nie tak. Praktycznie od początku mam bóle brzucha, ale badania wychodzą ok i z dzidziołkiem też jest wszystko dobrze. Wczoraj odebrałam wyniki SancoPlus i wszystko jest super. Wiem też, że na 100% będzie dziewczynka
Dopiero teraz pozwalam sobie na jakiś cień radości. Moja dzidzia też was pozdrawia
Zobacz załącznik 914767
Kochana ja tak robiłam jeszcze przed ciążą@Nikooś też mi się wydaje, że faceci wiele rzeczy odbierają zupełnie inaczej. Mój mąż boi się do mnie podchodzić, żeby mnie czymś nie urazić, bo ja cały czas płaczę z byle powodu. Ostatnio nie wiedziałam w co się ubrać, wywaliłam wszystko z szafy, usiadłam na tej kupie ciuchów i płakałam godzinę... szczerze to nie wiem dlaczego hehe :/