O temat teściowa...kurier przyniósł mi paczkę z ubrankami dla Zuzi kolor biało szaty i tylko jakiś mały różowy miś na co ona czemu takie neutralne a nie różowe i niebieskie..i że ona tylko takie będzie kupować więc grzecznie jej mówię że mi się takie nie podobają i mogę jej w to nie ubrać na co ona bezczelnie,że ona sobie sama dziecko w to ubierze...niby może bzdura ale mnie wkurzyła. Akcja że wczoraj...pojechałam do endokrynologa a ona w tym czasie weszła do nas do pokoju i mi storczyki do doniczek swoich powsadzała bo jeszcze sobie nie kupiłam a dostałam je niedawno na urodziny.Moja teściowa twierdzi, że to przez brak skarpet dzieci mają kolki, także ten...
A dzisiaj wróciła z ciucholandu z 4 czapeczkami... [emoji846]