• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
U mnie aż tak wysokiej nie ma [emoji52] brzuch od owulacji codziennie mnie delikatnie pobolewa ehh Zobacz załącznik 970794
Z brzuchem też się męczę. Dzień w dzień boli, czasem tak że się ruszyć nie mogę. Wczoraj cały dzień było mi niedobrze ale to zganiam na stres bo za wcześnie na takie objawy a przed owu miałam temperaturę 36.5 ale przyznaje że nie mierzyłam codziennie. Od końca owu mierze dopiero by wiedzieć czy spadnie.
 
reklama
Ja też dopiero w dniu owu zaczęłam mierzyć, żeby wiedzieć co i jak
Z brzuchem też się męczę. Dzień w dzień boli, czasem tak że się ruszyć nie mogę. Wczoraj cały dzień było mi niedobrze ale to zganiam na stres bo za wcześnie na takie objawy a przed owu miałam temperaturę 36.5 ale przyznaje że nie mierzyłam codziennie. Od końca owu mierze dopiero by wiedzieć czy spadnie.
 
Hehe, dostal, dostał. Ale rozeszlo sie jakoś po kościach. Podobno sie biedny zestresował tym testem i musiał sie ze szwagrem napić.

A u mnie nadal okresu ani widu ani slychu. Bóle podbrzusza, mdłości, osłabienie. Caly czas biorę no spe.
Umówiłam się do ginekologa na piątek i szczerze mówiąc mam ogromnego stresa.. eh
Spokojnie. Może jakieś stresy cie nachodzą z powodu ślubu. Stąd te anomalie w organizmie. Albo faktycznie za wcześnie na test.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry