wszystkozajete
Moderatorka
Iwona jak czujesz ruchy i nic się nie dzieje to nie ma sensu nanizane jechać. Pozbawiony śluz na tym etapie może być albo od czipa albo od rozwierania się szyjki. To zupełnie normalne.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dokładnie! Mi też to wygląda na czop, albo szyjka się rozwiera i jakieś naczynko pękło.Chyba tak, to mój pierwszy poród więc nie wiele wiem w temacie. Póki co to krwawienia ani innych dolegliwości nie mam. Czekam cierpliwie na jutrzejszy dzień.
Dokładnie ja też bym poczekała. Moim zdaniem szyjka się rozwiera. To znak że zbliża się poród.Dokładnie! Mi też to wygląda na czop, albo szyjka się rozwiera i jakieś naczynko pękło.Jeśli ruchy są ok. i nie ma bólu to ja bym zaczekała, a jeśli się martwisz i masz nr do lekarza do zadzwoń.
![]()
Jak śluz z krwią to pewnie czop. Ja bym czekała na skurcze ale jeśli się martwisz to zadzwoń do gina. Na IP nie ma sensu raczej.37+3 dzisiaj rano gesty śluz lekko zabarwiony na różowo, zero bólu i skurczy jutro mam wizytę czekać czy iść dzisiaj na IP.
Czyli podkarpacie góraHm...
Czwarta ciąża, nie pamiętam, żeby ktoś mnie przepuścił, może z raz...
Nigdzie. Żadne przychodnie, apteki, laboratoria czy sklepy. No nie lubię się prosić czy iść na żywioł, bo później ten wzrok ludzi...
W zasadzie nie oczekuje tego i stoję w kolejce...
Ludzie ZAWSZE udają, że nie widzą zaawansowanej ciąży. Raz spróbowałam skorzystać w Lidlu, miałam mało rzeczy. Gość do mnie, że "kolejka nie obowiązuje?" Z resztą w Lidlu nie ma szans skorzystać z kasy pierwszeństwa. Ostatnio jak odczekałam w Rossmanie, to kasjerka, że trzeba podchodzić. Następnym razem też czekałam, kasjerka widziała i nic. W osiedlowym sklepiku też nie poproszą. Dobrze, że im dzisiaj się przy kącie nie zsikałam, bo tak mi mała zboksowsla pęcherz. Musiałam panią poprosić do kasy, bo jej się nie spieszyło do obsługi..
Generalnie tak jak pisze @AjahiS. Ciąża działa w drugą stronę... nie dość, że się czeka w kolejce, to jeszcze nie raz ktoś wchodzi przed z tylko jedną rzeczą...
Hit z pierwszej ciąży. Stoję w kolejce do konfesjonału w 9 miesiącu. Już mam podchodzić do księdza a tu jakiś dziarski dziadek wyskakuje przede mną, że teraz on a w kolejce nie stał. No ustąpiłam, w kościele byłam...
Morał z tego taki, że może i gdzieś w Polsce można skorzystać z przywilejów ciężarnych, ale nie u nas.

Dziewczyny jak sie czujecie? Ja co dzień to gorzej jeszcze 6 dni