reklama

OGÓRKOWE STARACZKI ZE STAREJ PACZKI [emoji7][emoji173]

Za ta sale trzeba jeszcze dodatkowo zaplacic ale ogolnie w kazdej sali jest wysoki standard, jedzenie tez jak w restauracji:) (chociaz kobieta po cc tyle zje...)
ja bylam w szpitalu u mnie, podczas poronienia. czytalam czasem wypowiedzi osob w szpitalach na temat posilkow ale nie wierzylam do konca. coz, mialam okazje zobaczyc sama na wlasne oczy...
 

Załączniki

  • a.jpg
    a.jpg
    126,5 KB · Wyświetleń: 85
  • b.jpg
    b.jpg
    393,6 KB · Wyświetleń: 87
reklama
Dziewczyny a ja chyba od razu zloze o indywidualny tok studiow. Nie żebym zle sie czuła ale musialabym latac po krakowie między zajęciami. Boje się jakiejkolwiek aktywności i wole nie zyc na tak szybkim tempie jak dotąd 😒
 
ja bylam w szpitalu u mnie, podczas poronienia. czytalam czasem wypowiedzi osob w szpitalach na temat posilkow ale nie wierzylam do konca. coz, mialam okazje zobaczyc sama na wlasne oczy...
I tak chyba jest czesto... dlatego u nas kogo stac to idzie do prywatnej kliniki bo i warunki i podejscie personelu zupelnie inne... a z drugiej strony za te pieniadze mozna by miec super wyprawke dla dziecka, ale cos za cos, komfort psychiczny jest wazny
 
reklama
W Warszawie tak samo
Karmią czy na patologii ciąży czy na ginekologicznym czy tez położniczym hahaha
Ja byłam taka zestresowana że nie pamiętam co jadłam [emoji23] nic kompletnie, a leżałam 11dni
@ForgetMeeNot była dobra szama? [emoji846]
Pamiętam tylko i wyłącznie jak raz podali budyń. Nie wiem dlaczego ale smakował dla mnie jak niebo. Wszystkim dziewczynom z sali wyjadlam [emoji1787]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry