• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczynki ☀️😊🤗 sloneczko swieci, zakupy zrobione , jutro rano zabieram się za gotowanie ☺️☺️Zamówiłam dziś takie maleńkie chlebki specjalne na żur 😍 Zrobię kiełbaskę biała , upieke schab ze śliwka i oczywiście żurek 🤤🤤🤤”Skromnie” w tym roku, bo staram się trzymać dietę .... ale serniczek i makowiec tez wjedzie 😆😝 nie ma innej opcji 😎😂 Miłego dzionka kochane 😊uciekam do pracy 😚
 
Też to powedzial ale ja dobrze się czuje i nic mnie nie boli więc to jes podejrzane i u niego.
Ja przy pozamacicznej pierwsza bete zrobilam 14 dni od podania zastrzyku ovitrelle. Nie pamiętam, który to był dzień cyklu ale na pewno nie wcześniej niż 16ty. I równo po tygodniu, od pozytywnej bety zaczelam plamic. Mocno i ciemno. Brzuch pobolewal ale nie jakos strasznie. Z tymi plamieniami chodziłam tydzień na luteinie. Nie wiem jak przeliczyć normalny cykl i naturalną ciąże do dni po transferze.. U mnie była o tyle zła sytuacja,ze mialam pęcherzyk ciążowy w macicy i nikt tej ciąży pozamacicznej nie podejrzewał. Jak trafilam do szpitala po tygodniu tych plamien to beta była ponad 3tys. I po dwóch dniach leżenia dopiero zaczął się bol nie do wytrzymania. Także chyba nie zawsze objawy są książkowe.
W Twoim przypadku ewidentnie coś jest skoro nie ma nic w macicy A beta rosnie. Proszę Cię tylko, naciskaj, sprawdzaj, nie odpuszczaj. Tutaj nie ma żartów. [emoji29][emoji29][emoji29]
 
Dzien dobry dziewczynki. Ja dzis zaczynam wielkie gotowanie ☺ mam dzien wolny wiec musze dobrze go wykorzystac. A wy co tam porabiacie? Milego dnia kochane ❤😘
U mnie zaczelo sie grubo...kłótnia z mężem na całego. O co? O jedzenie na święta. Po prostu to beda "super święta". Ale prdle nie wyciągnę pierwsza ręki. Tylko Niuni nie chce denerwować wiec sie juz nie odzywam!
Milego dnia Życzę☺
 
Ja przy pozamacicznej pierwsza bete zrobilam 14 dni od podania zastrzyku ovitrelle. Nie pamiętam, który to był dzień cyklu ale na pewno nie wcześniej niż 16ty. I równo po tygodniu, od pozytywnej bety zaczelam plamic. Mocno i ciemno. Brzuch pobolewal ale nie jakos strasznie. Z tymi plamieniami chodziłam tydzień na luteinie. Nie wiem jak przeliczyć normalny cykl i naturalną ciąże do dni po transferze.. U mnie była o tyle zła sytuacja,ze mialam pęcherzyk ciążowy w macicy i nikt tej ciąży pozamacicznej nie podejrzewał. Jak trafilam do szpitala po tygodniu tych plamien to beta była ponad 3tys. I po dwóch dniach leżenia dopiero zaczął się bol nie do wytrzymania. Także chyba nie zawsze objawy są książkowe.
W Twoim przypadku ewidentnie coś jest skoro nie ma nic w macicy A beta rosnie. Proszę Cię tylko, naciskaj, sprawdzaj, nie odpuszczaj. Tutaj nie ma żartów. [emoji29][emoji29][emoji29]

Stach mam teraz jak nic...
Byle do tego usg dziś i zobaczymy co dalej coś trzeba zrobić bo przecież ja tak chodzić nie mogę
 
Tak sobie mysle ze skoro dajesz rade w pracy a teraz to nie lada wyczyn a nawet smiem twierdzic ze porownywalna do sluzby zdrowia to dasz rade ze wszystkim. Bedziemy mamami ;) Ja teraz tak pisze bo w koncu dobre wiadomosci i wiem ze mam duzo chwil zwatpienia ale w koncu musi nam sie udac ;) Masz jakies wiadomosci z kliniki? Trzymaj sie i mysle o Tobie czesto jak sobie radzisz w tych ciezkich czasach ;)
Kochana niestety jeszcze nic nie wiem :( Ale chyba po świętach zacznę podpytywać, bo mam mieć scratching w cyklu przed transferem. Ostatnio zadziałało to i teraz spróbujemy! Zajmuje sobie całe dnie jak nie ogrodem to praca 😉 Ale ostatnio już się popłakałam z tej bezradności. A Ty już zrobiłaś jakieś badania immunologiczne?
Podziwiam Was, wszystkich, którzy w tak trudnym dla nas czasie muszą pracować na pierwszej linii ognia i jeszcze znosić sflustrowanych klientów [emoji2309][emoji2308] Mysle,ze u mnie w pracy jest w tym momencie "komfortowo" jeśli tak Mogę to nazwać. Urząd praktycznie zamknięty. Otwarty hol A w nim od poniedziałku urna na pisma i dokumenty, które będą przechodziły 24h kwarantanny zanim zostaną przekazane na wydziały. Sprawy interesantów są załatwiane, ale wygląda to tak,ze najpierw trzeba zadzwonić telefonicznie i umówić się na konkretną godzinę. Czyli pracownik jeat w stanie sie przygotować, rękawiczki, maseczki, płyny... poza tym każdy wydzial dzieli się na Pol i tydzień na tydzień praca zdalna, czyli przekierowywanie telefonów na prywatne i w razie potrzeby przyjazd do urzędu.. zarobki marne ale w takiej sytuacji naprawde duzo bezpieczniej niz w sklepach, aptekach , nie wspominając o służbie zdrowia.. [emoji29][emoji29]
Co do skrzyni zajebiasta[emoji7][emoji7][emoji7] sama bym Taka chciala.
Niestety w sklepach też nie ma dużo wyższych zarobków. Ale co zrobić pracować trzeba. Rękawiczek zaczyna brakować. Od przyszłego tygodnia mamy przecież używać maseczek i wiecie co? Dostaliśmy po jednej maseczce 🤦🏻‍♀️ Staram się myć ręce jak najczęściej i nie dotykać twarzy.
Liliana a skrzynka nie jest trudna :) może nie dla Ciebie teraz, ale mąż mi pokazał jak działają narzędzia i jakoś tak wyszło. Wczoraj kompostownik zrobiłam 😁
 
Hej dziewczyny.
Jestem po badaniu usg, ciąża nie prawidłowa.
Odstawic leki musza i czekać na poronienie.
Jeszcze dla pewności dziś kazał wykonać bete i czekam na wyniki.
Pozdrawiam
Przykro mi, a w macicy jest pęcherzyk? Odstawilas leki? Już nic z tego nie będzie, nie ma szans. Jeśli bierzesz progesteron to odstaw, zapytaj wcześniej o to lekarza. 35 dpt to już serduszko musi być a co dopiero pęcherzyk z ciałkiem żółtym. Trzymaj się kochana, trudny czas przed tobą.
 
reklama
Przykro mi, a w macicy jest pęcherzyk? Odstawilas leki? Już nic z tego nie będzie, nie ma szans. Jeśli bierzesz progesteron to odstaw, zapytaj wcześniej o to lekarza. 35 dpt to już serduszko musi być a co dopiero pęcherzyk z ciałkiem żółtym. Trzymaj się kochana, trudny czas przed tobą.

Jeszcze biorę, pojadę dziś na wizytę i zobaczę co mi powie ten drugi lekarz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry