reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Ja tylko CC przewiduje. Jeśli nie będzie żadnych nieprawidłowości w czasie ciąży to w prywatnej klinice.

Mam w rodzinie takie historie sn ze nie przewiduje takiej opcji (chyba, ze się będzie pchało na świat przed czasem i nie będzie wyjscia). I to nie nacięcie czy ból, raczej zagrożenie życia i zdrowia się zdarzały się wiec dziękuje, postoje ;p


Mąż wstał, dostał śniadanie i jedziemy już. Za 1,5h na szlaku! Trochę późno no ale lepiej pozno niż wcale.
Acha a mona wiedzieć co się dzialo
 
No ale za mnie płacą np. Oni bo jest forma ktora zatrudnia powyżej 20 osób to ona placi, a jeżeli mniej to ZUS.
Ja od razu dostałam L4, więc powiedziałam od razu, bo i tak by widział.



No mój też się ucieszył, że ma mnie z głowy, bo nie będzie miał kosztów, a w obecnych czasach jest mu to na rękę. Więc też się poważnie zastanowię, co dalej robić :P
 
@Ragda @Olk@24 @niemandin
Ale chyba macie rację czas się przejmować sobą i dzieciątkiem, a nie stresować się wiecznie praca, za którą właśnie nikt nie podziękuje.

Wiesz co, ja będąc w poprzedniej pracy złamałam kręgosłup i śmiało mogłam siedzieć na L4 nawet i pół roku, bo miałam rehabilitację itp. Byłam na zwolnieniu 1,5 miesiąca, bo było mi żal, że ich zostawiłam, po czym miesiąc po powrocie dostałam wypowiedzenie, bo zwolnili mojego przełożonego i niby dla mnie też miejsca nie było. Potem chcieli żebym wracała, bo im się ekipa posypała 🤦‍♀️ Takie doświadczenia też uczą myślenia o sobie i swoim zdrowiu.
 
reklama
Ja tylko CC przewiduje. Jeśli nie będzie żadnych nieprawidłowości w czasie ciąży to w prywatnej klinice.

Mam w rodzinie takie historie sn ze nie przewiduje takiej opcji (chyba, ze się będzie pchało na świat przed czasem i nie będzie wyjscia). I to nie nacięcie czy ból, raczej zagrożenie życia i zdrowia się zdarzały się wiec dziękuje, postoje ;p


Mąż wstał, dostał śniadanie i jedziemy już. Za 1,5h na szlaku! Trochę późno no ale lepiej pozno niż wcale.
Ciesze sie, ze jedziecie! Wypocznij tam za mnie, bo juz strasznie dawno nie bylam w gorach. Ja niestety nadal leze z moja migrena... Wczoraj przed snem zaliczylam zyganko i juz sama nie wiem czy teraz mnie mdli od ciazy czy od migreny, ale jest okropnie 😢🤢🤕
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry