Vingag
Fanka BB :)
U mnie też jakichś wybitnych mdłości nie ma, czasem jest mi po jedzeniu niedobrze, ale bez tragedii. Za to przestały mi pasowac niektóre smaki, pudding ryżowy wylądował w koszu, schab w plasterkach śmierdział niesamowicie, itp. Na spokojnie, w pierwszej ciąży dziesięć lat temu chyba ani razu nie zrobiło mi się niedobrzeKochane czytam ze każda ma mdłości a ja jakoś tego nie odczuwam.. raz czy dwa było mi trochę nie dobrze ale pozatym dobrze się czujeczy coś ze mna nie tak??
![]()