reklama

Wada Serca Zespół Downa u Plodu

reklama
I jak minęła noc?
Na pewno wy jedyni możecie dać jej tyle miłości, z drugiej strony jej stan musi być w miarę stabilny.
Co z karmieniem? Oddycha już bez problemu?
Awy z mężem jak to wszystko widzicie?
 
Operować rączej teraz nie. Mala radzi sobie kardiologicznie pomimo wady serca. Większym problemem jest wiotkość kratni która uniemożliwia jej samodzielne oddychanie i polykanie.Dzis będę dzwonic i dowiadywac się co dalej. Jeszcze mi przyszedl list że badania przesiewowe są na pograniczu i trzeba powtórzyć i tez się martwię żeby nam nie wyszła jakaś ciezka choroba metaboliczna, ale podobno wynik może być przez leki które przyjmowała w szpitalu tak mówiła Pani przez telefon.
 
reklama
Wiotkość krtani też? Matko ile tego wszystkiego!
Biedna maleńka ile cierpienia... Dobrze, że ma chociaż kochająca rodzinę!
Żeby wam ja oddać muszą was chyba nauczyć opieki, prawda?
Ty już doszłaś fizycznie do siebie? Jak się miewają starsze dzieciaki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry