Sechmet
Fanka BB :)
Mam nadzieję, że je wykonaJa czekam na swoje pierwsze usg, mam wizyte w pt i mam nadzieje ze lekarka je wykonato bedzie moj 6t+2d
Ja będę właśnie już 9+0 więc u mnie to już być albo nie być
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mam nadzieję, że je wykonaJa czekam na swoje pierwsze usg, mam wizyte w pt i mam nadzieje ze lekarka je wykonato bedzie moj 6t+2d
Nie znam się na tym totalnie, bo nigdy nie miałam zapalenia, ale może poczytaj o naturalnych metodach wspomagania. Na pewno jogurty naturalne, żeby wspomóc florę bakteryjną.Eh dziewczyny martwie sie, ze robi mi sie tam jakies zapalenie. Wczoraj mialam klucia w pochwie, myslalam ze to po za dlugim spacerze, a teraz mam wrazenie ze tam wszystko jest "spuchniete" i piecze glownie wtedy jak sie zalatwiam. Boje sie tych zapalen. Ostatnio tak mi sie ciaza zaczela i od poczatku ladowali we mnie globulki, pozniej dlugo myslalam czy poronienie nie bylo z ich winy. Nie mam pojecia czemu tak sie u mnie dziejejak nie jestem w ciazy to nie mam zadnych zapalen...wiem ze teraz hormony wariuja, organizm sie oslabia, no ale dlaczego znow
jesli to w ogole to.
Przy poprzedniej ciazy chodzilam tez w pl do ginekologa, bo akurat bylam na urlopie. Tu raczej globulek mi nie zapisza..zobaczymy. Oby to minelo ;(
Może spróbuj sok z żurawiny, jest moczopędny to "szybciej wysikasz" te zapalenie. Słyszałam ze dziewczyny tez nasiadówki robią chyba z rumianku, ale może ktoś mnie poprawi i cos jeszcze doda.Eh dziewczyny martwie sie, ze robi mi sie tam jakies zapalenie. Wczoraj mialam klucia w pochwie, myslalam ze to po za dlugim spacerze, a teraz mam wrazenie ze tam wszystko jest "spuchniete" i piecze glownie wtedy jak sie zalatwiam. Boje sie tych zapalen. Ostatnio tak mi sie ciaza zaczela i od poczatku ladowali we mnie globulki, pozniej dlugo myslalam czy poronienie nie bylo z ich winy. Nie mam pojecia czemu tak sie u mnie dziejejak nie jestem w ciazy to nie mam zadnych zapalen...wiem ze teraz hormony wariuja, organizm sie oslabia, no ale dlaczego znow
jesli to w ogole to.
Przy poprzedniej ciazy chodzilam tez w pl do ginekologa, bo akurat bylam na urlopie. Tu raczej globulek mi nie zapisza..zobaczymy. Oby to minelo ;(
Może spróbuj sok z żurawiny, jest moczopędny to "szybciej wysikasz" te zapalenie. Słyszałam ze dziewczyny tez nasiadówki robią chyba z rumianku, ale może ktoś mnie poprawi i cos jeszcze doda.
Moja koleżanka miała non stop zapalenie pęcherza w ciazy i tak schizowala ze po każdym siku podmywała sie [emoji85]
Pokaż jakie teraz dają książeczki, ciekawe czy takie jak ja 14 lat temuMieszkam w Irlandiispostrzeżenie mam podobne do Twojego
co do karty ciąży to się wypowiem jak dostanę swoją
nie wiem czy tu wystawiają przed usg... choć w poprzedniej ciąży dostałam kartę na pierwszej wizycie w szpitalu na usg ale wtedy byłam w ostatnim trymestrze ciąży.
Ja czekam na swoje. To będzie 7+6, jednak świadomie czekałam z pierwsza wizyta do tego terminu. Wizyty mam na NFZ + dodatkowo na medicovera, jednak jedynie w miarę potrzeb.Kartę Ciąży ja dostałam na pierwszej wizycie u GP bo sporo do wypełnienia było. A teraz podobno albo sa elektroniczne albo daja na usg.
Cześć dziewczyny. Czytam Was wszystkie ciągle, nic nie pisałam bo wczoraj była moja pierwsza sobota wolna od 4 tygodni. Wlasnie zaczęłam tydzień urlopu yeah.
Objawy obecnie to tylko poranne mdłości i ochota na owoce ogromna.
Do tego dochodzą mega realistyczne sny.
Nie narzekam.
Z ciekawości, czy są tu jeszcze mamy czekające tak jak ja na pierwsze usg?