reklama

Kto po in vitro?

reklama
Naszło mnie w nocy myślenie, ze skoro te zarodki wyraźnie zwalniają w 4 dobie i nic się nie nadawało do zamrożenia. To nawet jakby transfer był tych 3dobowych i jakimś cudem ciąża by się utrzymała to dziecko urodziloby się chore.
Takie mam myśli, przez brak kariotypu, na pewno nie ruszymy dalej bez tego badania. W ogóle teraz jestem zła na lekarza bo uważam, ze nie powinien ruszać z procedura ivf bez kariotypu.
Tego nie wiesz. Wg mojego profesora zadne labolatorium na świecie nie jest w stanie w 100% odtworzyc srodowiska w macicy. I tak np u mnie w 3ciej dobie byla jedna jedyna komorka, nie wiadomo czy dałaby rade na szkle wiec zeby zwiększyć jej szanse zrobilismy transfer. Mam cudna, zdrowa czterolatke.
 
@NikaStaramSie Hej Kochana i jak poszłaś na bete ? U mnie jeszcze dwa dni i betuje z miła chęcią już dzisiaj bym pojechała ale mąż mi tu gada ,ze za wcześnie dzisiaj 6 dc
Trafiłam na jakiś stary post z grupy, z dokładnym rozwojem dzień po dniu od transferu. Tam było, że właśnie od 6dpt ukazuje się beta jakaś. Ja mam betę tego samego dnia, co Ty ale 7dpt.

A swoją drogą śniło mi się dzisiaj, że miałam wynik 14 🙃
 
Trafiłam na jakiś stary post z grupy, z dokładnym rozwojem dzień po dniu od transferu. Tam było, że właśnie od 6dpt ukazuje się beta jakaś. Ja mam betę tego samego dnia, co Ty ale 7dpt.

A swoją drogą śniło mi się dzisiaj, że miałam wynik 14 🙃
W 6dpt blastki dobrze rokujaca ciąża beta powinna być 2 cyfrowa.
Moja Wiktoria w 6dpt ( mrozak) miała 14 😁
Marcelina w 7 dpt 88
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry