reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

Po której Inseminacji zaszłaś w ciążę?


  • Wszystkich głosujących
    295
reklama
Ulżyło mi strasznie jak powiedzieliśmy w końcu rodzicom, ciężko było dusić to w sobie od lipca 🙄 tym bardziej że mamy tylko moich rodziców bo męża rodzice nie żyją, nawet nie zdążyłam ich poznać 😐
Rozumiem, tez się obawialiśmy powiedzieć rodzicom, szczególnie moim, ponieważ są bardzo wierzący, ale mega nas wspierają i nie było żadnego „ale”.
 
Rozumiem, bo to zawsze jest strach czy ich pokolenie zrozumie i uzna to za normalne czy jednak nie. Myślę, że zrobią wszystko żebyście byli szczęśliwymi rodzicami a oni dziadkami :D
wiesz, bałam się trochę reakcji i tego jak podejdą do tematu bo mają już 3 wnucząt. Na szczęście obawy były niepotrzebne. A Ty kochana jak tam? Cokolwiek do przodu czy mała dalej strajkuje 😉
 
wiesz, bałam się trochę reakcji i tego jak podejdą do tematu bo mają już 3 wnucząt. Na szczęście obawy były niepotrzebne. A Ty kochana jak tam? Cokolwiek do przodu czy mała dalej strajkuje 😉
No właśnie jak postępy? Mała już zmieniła zdanie o wyjściu na Świat czy się buntuje jeszcze ? ☺️
 
Jutro mam wizytę w Poznaniu o 13. Strasznie się boje , że czar pryśnie że coś jest nie tak. Czy to normalne , że no nie czuję tej ciąży jedyne objawy to brak chęci do wszystkiego żeby coś robić takie zmęczenie ale nie wiem czy to wiązać z ciążą i to , że potrafię na zawołanie płakać i byle co ale tak już przed ciążą miałam jestem bardzo wrażliwa. A tak nic zero mdłości , bóli piersi itp. Dlatego tak się boję, co jutro wyjdzie 😔 Jak usłyszę w końcu serduszko to chyba będę najszczęśliwsza i w końcu zacznę się cieszyć z tej ciąży a tak żyje ciągle w niepewności
Dlatego ważne że idziesz na badanie i nie czekasz dłużej. Będziesz spokojniejsza :)
 
reklama
Do góry