beta hcg pierwsze dwa stosunki odbyłam w nocy z 14.04 na 15.04, ostatni stosunek był 15.04 rano. Podczas dwóch pierwszych razy mocno krwawiłam, po ostatnim stosunku po paru godzinach zaczęłam plamić/lekko krwawić. Krwawienie po paru dniach nasiliło się - razem trwało 10dni do 24.04. 21.04 miałam wizytę u ginekologa, który stwierdził, że jest to miesiączka (złuszczała mi się błona śluzowa). 26.04 oraz 06.05 (11 oraz 21 dni po stosunku) zrobiłam test ciążowy z krwi beta hcg- wyniki obydwóch testów to <1.10 miu/ml. Dodam, że zawsze mam nieregularne miesiączki (w styczniu brak, w lutym dostałam 01.02-06.02, w marcu dostałam okres 16.03-22.03, w kwietniu przed odbyciem stosunku czyli do 14.04 nie dostałam okresu, dzisiaj jest 24.05 a okresu nadal brak). Ginekolog powiedziała, że miałam wtedy dni dni płodne. Zauważyłam, że lekko plamię/krwawię po masturbacji. Czy mogę wykluczyć ciążę na 100%, czy warto iść powtórzyć badanie beta hcg w połowie czerwca, czyli 2 miesiące po stosunku?