Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cudownie słyszeć, czytać takie historie. Ja wiem, że wszystko jest możliwe. I wokół mnie pary, które się zdecydowały w takim wieku mieć dziecko (nie ważne czy pierwsze czy kolejne) wszystkie donoszone szczęśliwie, na pewno z większym stresem niż gdyby kobieta miała 20 parę lat, ale mam jeszcze dodatkowo wrażenie, że te dzieci wykazują nadzwyczajne zdolności w różnych aspektach (dużo większe zdolności sportowe, muzyczne, lekkość zdobywania wiedzy, wypowiadanie się na trudne tematy, gdzie ja przestaje się odzywać bo mam wrażenie że kompletnie nie mam wiedzy na dany temat). Nie wiem czy to wynika z dojrzałości rodziców, mozliwość poświęcenia więcej czasu, przebywania tych dzieci już z bardziej dorosłymi osobnikami.Ja mam 46l i drugą córkę w drodze. Ciąża z gatunku "to niemożliwe ", wystarczył jeden spontaniczny raz bez zabezpieczeniawidać komuś na górze zależało na tym. Oczywiście tez umierałam ze strachu po Pappie i przed wynikami amnio, a jednak wszystko jest w porządku (aktualnie 31tydz). Z różnych stron słyszę o zdrowych dzieciach urodzonych przez kobiety po 40-stce, więc nie jestem odosobnionym przypadkiem. Mam nadzieję, że i Was będzie tak samo, szczególnie trzymam kciuki za Agę, moją równolatkę
![]()
Zawsze dzwoni genetyk, nieważne jakie wyniki. Chodzi o wytłumaczenie wszystkiego.Byłam dzisiaj w przychodni powiedzieli że wyników jeszcze nie ma. I że jutro będzie genetyk to pewnie zadzwoni. I teraz się zastanawiam czy rzeczywiście wyników nie było czy ze są złe i wolą zeby genetyk je przekazała. Nakręcam się ja sprężyna
Przykro mi. Mimo że się nie znamy tule mocno, trzymam kciuki za każdą decyzję jaka podejmiesz.No niestety genetyk pracował. Mam tego pecha być 1:4 mam noszących dziecko z ZDNiestety chyba mnie już Bóg opuścił. Nowenna nie pomogła pierwsze piątki nie pomogły. Żegnam się z Wami. Widocznie to już nie dla mnie. Życzę Wam samych wspaniałości :*
Przykro mi. Mimo że się nie znamy tule mocno, trzymam kciuki za każdą decyzję jaka podejmiesz.