• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2021

U mnie spoko o 19.30 poszedł spać i spał do 2.40 wjechało mleko 140 ml (ale to na moje życzenie bo nie dałam mi o 23 na śpiocha tak słodko spał że nie miałam sumienia😍)
potem wstał 7.50
kaszka z dynia oczywiście sam i marne ilości bo z 70g
też o 10 mleko 140 ml i poszedł spać 😱
chwilo trwaj!

Ps u was to ewidentnie skok bo kalendarz rozwojowy na to wskazuje 😜więc minie ale współczuję bo nie ostatnie kilka dni było koszmarne 🥴
U Ciebie marne 70 g kaszki a u mnie to zawsze sukces:)Bo nigdy więcej nie zjadła...a ostatnio 4 łyżeczki to sukces:)
A 140 ml mleka w ciągu dnia to tylko w sferze marzeń🤣
Oj jakie mamy różne marzenia🤣
 
reklama
Loo matko u nas to samo....pobudka po 3...i spać nie chciała do do 6...każda próba odłożenia do łóżeczka kończyła się płaczem:(
A jak się już udało to za 20 min znowu wielki płacz:(
Ale jak zasnęła około 7 to wstała po 9 ...tylko taki plus tego:)
A na macie też nie chce...tylko rączki rączki i rączki:(
Ciężkie dni mamy...
polecam może Wam ulży 😂

edit i ten wywiad jak to ludzie potrafią nazywać lek separacyjny że wychowujemy potwory 🤦🏻‍♀️
 
Ostatnia edycja:
polecam może Wam ulży 😂

edit i ten wywiad jak to ludzie potrafią nazywać lek separacyjny że wychowujemy potwory 🤦🏻‍♀️
Hehe wszystko super...ale ostatnie zdanie...aż tak długo?
Jak nic będę siwa🤣
 
dobra przestaje narzekać na jego jedzenie 😂
to Iga coś wgl je? biedna kruszynka ☹️

Ps no i 15 min drzemki i już się przy królikach 😂
Hehe próba zjedzenia kaszki skończyła się na jednej łyżeczce dzisiaj:oops:
No jeszcze przed chorobą nawet jadła...kaszkę z 60 ml mleka, pół dużego słoiczka zupki i czasami prawie całą tubkę owoców:)No i mleko...
A od czasu choroby i dwóch nowych zębów odmawia jedzenia łyżeczką...mleka też je troszkę mniej...
Na parę dni odpuszczam poranną kaszkę bo nie ma sensu jej robić bo całą wyrzucam...
 
Hehe próba zjedzenia kaszki skończyła się na jednej łyżeczce dzisiaj:oops:
No jeszcze przed chorobą nawet jadła...kaszkę z 60 ml mleka, pół dużego słoiczka zupki i czasami prawie całą tubkę owoców:)No i mleko...
A od czasu choroby i dwóch nowych zębów odmawia jedzenia łyżeczką...mleka też je troszkę mniej...
Na parę dni odpuszczam poranną kaszkę bo nie ma sensu jej robić bo całą wyrzucam...
Ojej.. To Jasiek uwielbia kaszke.. Nawet nie pisze ile przed chwilą zjadł na drugie śniadanie😆😆😆
 
U mnie spoko o 19.30 poszedł spać i spał do 2.40 wjechało mleko 140 ml (ale to na moje życzenie bo nie dałam mi o 23 na śpiocha tak słodko spał że nie miałam sumienia😍)
potem wstał 7.50
kaszka z dynia oczywiście sam i marne ilości bo z 70g
też o 10 mleko 140 ml i poszedł spać 😱
chwilo trwaj!

Ps u was to ewidentnie skok bo kalendarz rozwojowy na to wskazuje 😜więc minie ale współczuję bo nie ostatnie kilka dni było koszmarne 🥴
Oczywiście że skok rozwojowy. Wszystkie nasze maluchy przejawiają w tym samym czasie podobne zachowania. Czekajmy na koniec skoku 🙉
 
reklama
U mnie spoko o 19.30 poszedł spać i spał do 2.40 wjechało mleko 140 ml (ale to na moje życzenie bo nie dałam mi o 23 na śpiocha tak słodko spał że nie miałam sumienia😍)
potem wstał 7.50
kaszka z dynia oczywiście sam i marne ilości bo z 70g
też o 10 mleko 140 ml i poszedł spać 😱
chwilo trwaj!

Ps u was to ewidentnie skok bo kalendarz rozwojowy na to wskazuje 😜więc minie ale współczuję bo nie ostatnie kilka dni było koszmarne 🥴
No ewidentnie. Aktualnie podobno ten najgorszy tydzień i rzeczywiście się zgadza. Rączki na okrągło, płacz od niczego 🥴🥴 przetrwamy to 😀

Jutro lekarz, wolę się upewnić że nic jej nie rozkłada:/
No pewnie, jeśli to Cię uspokoi to lepiej się przejść. Ja z Dobrusią będę lecieć do laryngologa bo mam wrażenie, że po ostatniej infekcji ma gorszy słuch 🤦

Loo matko u nas to samo....pobudka po 3...i spać nie chciała do do 6...każda próba odłożenia do łóżeczka kończyła się płaczem:(
A jak się już udało to za 20 min znowu wielki płacz:(
Ale jak zasnęła około 7 to wstała po 9 ...tylko taki plus tego:)
A na macie też nie chce...tylko rączki rączki i rączki:(
Ciężkie dni mamy...
No ciężkie, ale będzie lepiej

polecam może Wam ulży 😂

edit i ten wywiad jak to ludzie potrafią nazywać lek separacyjny że wychowujemy potwory 🤦🏻‍♀️
Wiem, że skok, trzeba przeżyć 🥴🥴🥴 nie zmienia to faktu, że jestem padnięta. A młoda śpi teraz w ciągu dnia przy cycku i 15 minut, marzę, żeby się przespać 2 godziny pod rząd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry