Passtelova
Fanka BB :)
Tak czytałam o tych znieczuleniach i okazuje się, że w Poznaniu na Lutyckiej go nie dostanę
tylko i wyłącznie na Polnej. A ja byłam tak nastawiona na Lutycką, nie wiem czy dam radę bez znieczulenia. Masakra. Jak tak można.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja zawsze znajduje nad linią po cesarceDziewczyny, te które znalazły serduszko detektoremw którym miejscu szukalyscie, tak bardziej konkretnie?
Dziś 14+1, więc Kropek już nie mały
![]()
Wow, myślałam, że znieczulenia to już jest raczej norma w większości szpitaliTak czytałam o tych znieczuleniach i okazuje się, że w Poznaniu na Lutyckiej go nie dostanętylko i wyłącznie na Polnej. A ja byłam tak nastawiona na Lutycką, nie wiem czy dam radę bez znieczulenia. Masakra. Jak tak można.
Ja się podpinamDziewczyny, te które znalazły serduszko detektoremw którym miejscu szukalyscie, tak bardziej konkretnie?
Dziś 14+1, więc Kropek już nie mały
![]()
Wtedy są zakłócenia na łączachJa zawsze znajduje nad linią po cesarcea dziś już nawet wyżej
i po prawej stronie rano a wieczoram dzidzia ucieka
i nie szukam jak zjem bo w tedy ciężko znaleść
![]()
Czytałam, że na cztery szpitale w Poznaniu z oddziałem położniczym, tylko Polna ma znieczulenie. Jestem w szoku, bo nie chce rodzic na Polnej.Ale miałam dzisiaj senŚniło mi się, że urodziłam taką śliczną dziewczynkę z czarnymi włoskami i później ją karmiłam, a ona tak pięknie jadła i na mnie patrzyła
Więc tak jak od początku byłam nastawiona, że będzie synek, to dzisiaj mi się całkiem to zmieniło
Wow, myślałam, że znieczulenia to już jest raczej norma w większości szpitaliJa pewnie będę rodzić na Polnej ze względu na cukrzycę ciążową.
Ja się podpinamOgólnie to schowałam detektor głęboko do szafy, ale dzisiaj coś mnie tknęło i go wyjęłam. I mam wrażenie, że on jest zepsuty
Albo jakiś słabszy, bo ja nawet ledwo swoje serce słyszę. No i jedyne, co mi się zawsze udawało znaleźć, to takie miejsce, w którym to tętno było 130-150 przez kilka sekund, ale nie słyszałam tego charakterystycznego dźwięku. Często łapie mi też tętno powyżej 200 i to jest chyba nasze wspólne, bo wtedy słychać, jak się mieszają różne odgłosy.
Dzisiaj znowu miałam wrażenie, że słyszałam takie szybkie serduszko, ale dość cicho, zagłuszone przez te szumy. Może ja też za słabo dociskam, ale jakoś tak się boję... W każdym razie na pewno szukaj nisko - zacznij od środka i później jedź na prawo i lewo.
Btw, tak sobie myślę, że chyba część z nas ma te detektory, które naprawdę wykrywają dużo później.
A słyszałaś o książkach Błękitny Poród? Czytałam opinie, ze są spoko, czekam na swój egzemplarzCzytałam, że na cztery szpitale w Poznaniu z oddziałem położniczym, tylko Polna ma znieczulenie. Jestem w szoku, bo nie chce rodzic na Polnej.
Ja w ogóle mam spokój ja myślę o porodzie. Tak teraz zaczynam się bać. Bo ja się bólu samego nie boje. Boje się tego, że ja sobie z nim nie poradzę.
Piękny senAle miałam dzisiaj senŚniło mi się, że urodziłam taką śliczną dziewczynkę z czarnymi włoskami i później ją karmiłam, a ona tak pięknie jadła i na mnie patrzyła
Więc tak jak od początku byłam nastawiona, że będzie synek, to dzisiaj mi się całkiem to zmieniło
Wow, myślałam, że znieczulenia to już jest raczej norma w większości szpitaliJa pewnie będę rodzić na Polnej ze względu na cukrzycę ciążową.
Ja się podpinamOgólnie to schowałam detektor głęboko do szafy, ale dzisiaj coś mnie tknęło i go wyjęłam. I mam wrażenie, że on jest zepsuty
Albo jakiś słabszy, bo ja nawet ledwo swoje serce słyszę. No i jedyne, co mi się zawsze udawało znaleźć, to takie miejsce, w którym to tętno było 130-150 przez kilka sekund, ale nie słyszałam tego charakterystycznego dźwięku. Często łapie mi też tętno powyżej 200 i to jest chyba nasze wspólne, bo wtedy słychać, jak się mieszają różne odgłosy.
Dzisiaj znowu miałam wrażenie, że słyszałam takie szybkie serduszko, ale dość cicho, zagłuszone przez te szumy. Może ja też za słabo dociskam, ale jakoś tak się boję... W każdym razie na pewno szukaj nisko - zacznij od środka i później jedź na prawo i lewo.
Btw, tak sobie myślę, że chyba część z nas ma te detektory, które naprawdę wykrywają dużo później.
Rozumiem. Ja do tej pory jakoś nie myślałam o znieczuleniu, ale jak już to mam podobnie jak Ty. Wiem, że ja ból zniosę, ale np. jeśli będę rodzić długo, to boję się, że już nie będę miała sił na ostatni etap.Czytałam, że na cztery szpitale w Poznaniu z oddziałem położniczym, tylko Polna ma znieczulenie. Jestem w szoku, bo nie chce rodzic na Polnej.
Ja w ogóle mam spokój ja myślę o porodzie. Tak teraz zaczynam się bać. Bo ja się bólu samego nie boje. Boje się tego, że ja sobie z nim nie poradzę.
Poradzisz sobieCzytałam, że na cztery szpitale w Poznaniu z oddziałem położniczym, tylko Polna ma znieczulenie. Jestem w szoku, bo nie chce rodzic na Polnej.
Ja w ogóle mam spokój ja myślę o porodzie. Tak teraz zaczynam się bać. Bo ja się bólu samego nie boje. Boje się tego, że ja sobie z nim nie poradzę.