Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Noo.. Rosną jak na drożdżach [emoji3590]A dopiero co były nasze dzidziole malutkimi kropeczkami [emoji50] [emoji173]
Co to za wygibasy?Mój jak zawsze powyginany [emoji23][emoji23][emoji23]Zobacz załącznik 1347072
To tzw wyginam śmiało ciało :>Co to za wygibasy? [emoji23]
Kurde, a ja nie wiedziałam co to za parametr i pomyślałam że ciśnienie a mam tak jak Ty.. Będę 20go na wyzicie to zapytam.Dziewczyny byłam jakieś 2 tyg temu na prenatalnych i bardzo martwi mnie niski przepływ w lewej tętnicy...[emoji17] Macie jakieś spostrzeżenia na ten temat ?
Ok, super. Myślałam że to jest jakoś od razu, ale będę w takim bądź razie cierpliwie czekaćKurde, a ja nie wiedziałam co to za parametr i pomyślałam że ciśnienie a mam tak jak Ty.. Będę 20go na wyzicie to zapytam.
@Navi @zaskoczONA dopiero tworzę listę która wyślę w czwartek, żeby nie pisać z każdą pojedyncza osoba do Ani [emoji4] kiedy zbierałam listę widocznie akurat nie byłyście aktywne i dlatego na nią nie trafiłyście. Wymóg jest 20 postów na naszym forum, a potem myślę, że każda będzie umiała łatwo ocenić osoby duchy na prywatnej grupie i czasem będziemy robić porządki. Na razie wszystkie aktywne [emoji4]
Ostatnio mam same takie jego zdjęcia [emoji23][emoji2356]Co to za wygibasy? [emoji23]
No wlasnie wczesniej bylo lepiej bo moglysmy wyslac link i można było się dodać za zgodą administratora. Teraz musi byc wysłana lista do założycielki i trochę to trwa zanim udzieli zgodyOk, super. Myślałam że to jest jakoś od razu, ale będę w takim bądź razie cierpliwie czekać![]()
jestem w tyle strasznie bo czytań wiadomości dopiero z 6.12 przez totalny brak czasu ostatnio. Mój mąż ostatnio od pediatry usłyszał że chyba wiemy że teraz to CC i że przy drugim dziecku już powinnam mieć CC bo duże dzieci rodze i mam szczęście że mnie nie rozerwało ....teraz tylko to mi w głowie siedzi szczerze...pierwsze rodziłam na i nacieki mnie nawet nie wiem kiedy ale on mi później mówił że widział że zaraz strzeli a lepsze równe cięcie. Do tego miałam znieczulenie. Drugie nie nacieli mnie a młoda nie mogła barków przecisnac i patrzyli cały czas w szpitalu czy na pewno nie uszkodzone. Pękłam na 1 szwa tylko to ona śmiała się że kosmetyka żeby mąż pretensji nie miał i on to słyszał bo rodził ze mną i śmiech. Nie miałam znieczulenia i więcej go nie chce. Miałam za drugim razem gaz ale nie wiem czy cos dał. Tyle że miałam gryzak na bóle bo zgryzlam totalnie ten ustnikPowiem Wam, że chyba zaczynam się czuć normalnie w końcuBóle głowy przeszły (nie był to jednak covid, tylko wina anemii), nudności przeszły i powoli mam więcej energii nawet mam ochotę jak spadł śnieg chodzić na dłuższe spacery, także faktycznie nie kłamali z tym dowaleniem energii w II trymestrze. Zaczęłam też ogarniać sprawy wyprawkowe i organizacyjne pokoju, co dodać co wywalić itp.
A tak poza tym to byłam u fizjoterapeutki uroginekologicznej. Super sprawa, polecam każdej się wybrać. Sprawdza mięśnie dna miednicy czy potrafimy zaciskać i rozluźniać i jeśli nie to daje specjalne ćwiczenia. Plus zadawała tudne pytania na które nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. A tym trudnym pytaniem było gdzie chce Pani rodzić i jak? Czy bez znieczulenia. Ja jej na to powiedziałam, że dopiero przestałam się martwić poronieniem po prenatalnych i zaczęłam cieszyć ciążą i nie w głowie mi było myśleć o porodzie. Co myślicie dziewczyny czy na pierwszy poród można rozważać poród bez znieczulenia? Bo szpital już powoli mi się klaruje, bo albo żelazna albo solec, ale jeszcze nie wiem np. czy w takim pokoju narodzin na żelaznej mogę rodzić ze znieczuleniem? Wiem, że chciałabym mieć swoją położną, nie chcę rodzić na plecach i chciałabym spróbować nie nacinać krocza. A tak poza tym to nie wiem nic.
u mnie w szpitalu dała ale to jest prywatny ale rodzic można na NFZ. Muszą być wyniki krwi i moczu świeże i bez żadnych innych przeciwskazan ważnych i dają. Ja nie miałam tych wyników właśnie za drugim razem i nie zdążyły przyjść nowe bo migiem urodziłam. A rano miałam odebrać wyniki właśnie ale postanowiła wychodzić w nocy hehe ale dobrze bo dzięki temu wiem że więcej nie chcę i mówiłam mężowi że choćbym błagała mają mi nie dać hahaWiększość kobiet rodzi bez znieczulenia bo w naszym kraju w wielu miejscach przez brak anestezjologa nie ma kto tego znieczulenia podać... Także myślę, że jest to możliwe [emoji5] w tych domach narodzin na Madalińskiego i żelaznej można rodzic w ciazy niepowikłanej i wtedy jest jak najmniej medykalizacji i znieczulenia nie dają. Ale chyba zawsze można zrezygnować jak jest miejsce na porodówce. Też bym chciała na żelaznej, ale boję się, że nie przyjmą mnie bo będzie pełna sala [emoji2]