Witam, obecnie jestem na etapie zmiany lekarza prowadzącego, jestem w 17 tygodniu ciąży. Moja lekarka uważa ze ciąża to nie choroba i jeśli nie ma wyraźnych przesłanek to ma być SN. Ja już raz rodziłam SN - to był horror, dziecko wyciśnięto mi z brzucha, dostałam za mocne zzo i zasnęłam w trakcie partych….Myślałam na początku tej ciąży ze dam radę drugi raz SN, bo przez 5 lat troche zapomniałam. Ostatnio jednak ogarnęła mnie panika i nie mogę spać po nocach. Moja prowadząca twierdzi ze dam radę - ale ja po prostu tego nie widzę. Dodam ze po pierwszym porodzie odkleiła mi się siatkówka w oku. Zapisałam się teraz do prof. Artura Jakimiuka który jest miedzy innymi ordynatorem w MSWiA. Czy macie jakaś wiedzę na temat jego podejścia do CC?