Negatywny i wyglada jakby już długo leżał po wyschnięciu.Dziewczyny, widzicie tutaj coś czy to już tylko wytwór mojej wyobraźni?
Zobacz załącznik 1352324
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Negatywny i wyglada jakby już długo leżał po wyschnięciu.Dziewczyny, widzicie tutaj coś czy to już tylko wytwór mojej wyobraźni?
Zobacz załącznik 1352324
GratulacjeMnie dziś właśnie spotkał noworoczny cud. Nie mogę w to uwierzyć. Dziewczyny trzymam kciuki też za was. Walczcie o te marzenia one się spełniają
![]()
GratulacjeMnie dziś właśnie spotkał noworoczny cud. Nie mogę w to uwierzyć. Dziewczyny trzymam kciuki też za was. Walczcie o te marzenia one się spełniają
![]()
GaratulujeMnie dziś właśnie spotkał noworoczny cud. Nie mogę w to uwierzyć. Dziewczyny trzymam kciuki też za was. Walczcie o te marzenia one się spełniają
![]()
Cześć, jestem tu nowa, staram się o dziecko z mężem już 10ty cykl. Norma to 29/30 dni pomiędzy miesiączkami. Ten cykl był inny, tak mi się wydaje albo wariuje [emoji23] Mianowicie @ zaczął się 7.12, skończył 11.12. Owulacja przypadła na 20.12 (14 dc) potwierdzony testami i temperaturą. 26.12 (6dpo) test owulacyjny też pokazywał owulacje (w południe ) ok. godziny 18 wieczorem wystąpił okropny ból jajnika (jak ktoś wbił tam igłę), który promieniował do podbrzusza i po pół godzinie ustąpił całkowicie, w tym samym czasie piersi zaczęły tak jakby mrowić i nabrzmiały i to dosyć mocno. Następnego dnia nic. Temperatura 26.12 i 27.12 była na poziomie 36.2 pomimo pozytywnych testów. Dopiero 28.12 skoczyła do 36.3 taka była do 29.12 potem 30.12 36.6, 31.12 36.7, 01.01 36.4(wpisałam zaburzenie, bo spałam niecałe4 godziny) 02.01 36.6, 03.01 36.5.
Szyjka wczoraj wieczorem uniosła się (jest twarda zamknięta, wysoko), gdzie jeszcze 01.01 była nisko. Robiłam test dzisiaj i negatywny. Szyjka dalej jest wysoko, twarda, zamknięta, dużo śluzu białego, który nie ma kwaśnego zapachu. Dodam, że po tym bólu jajnika, kiedy nacisnę to czuję dyskomfort. Pobolewa, ale nie mocno. Objawów miesiączki nie mam, piersi nie bolą tylko tak jakby urosły a w brzuchu lekkie kłucie.
Wiem, że okres może jeszcze przyjść, ale strasznie się denerwuje, bo nie chce się znowu rozczarować [emoji17]
Najlepiej by było wykres pokazać całego cykluCześć, jestem tu nowa, staram się o dziecko z mężem już 10ty cykl. Norma to 29/30 dni pomiędzy miesiączkami. Ten cykl był inny, tak mi się wydaje albo wariujeMianowicie @ zaczął się 7.12, skończył 11.12. Owulacja przypadła na 20.12 (14 dc) potwierdzony testami i temperaturą. 26.12 (6dpo) test owulacyjny też pokazywał owulacje (w południe ) ok. godziny 18 wieczorem wystąpił okropny ból jajnika (jak ktoś wbił tam igłę), który promieniował do podbrzusza i po pół godzinie ustąpił całkowicie, w tym samym czasie piersi zaczęły tak jakby mrowić i nabrzmiały i to dosyć mocno. Następnego dnia nic. Temperatura 26.12 i 27.12 była na poziomie 36.2 pomimo pozytywnych testów. Dopiero 28.12 skoczyła do 36.3 taka była do 29.12 potem 30.12 36.6, 31.12 36.7, 01.01 36.4(wpisałam zaburzenie, bo spałam niecałe4 godziny) 02.01 36.6, 03.01 36.5.
Szyjka wczoraj wieczorem uniosła się (jest twarda zamknięta, wysoko), gdzie jeszcze 01.01 była nisko. Robiłam test dzisiaj i negatywny. Szyjka dalej jest wysoko, twarda, zamknięta, dużo śluzu białego, który nie ma kwaśnego zapachu. Dodam, że po tym bólu jajnika, kiedy nacisnę to czuję dyskomfort. Pobolewa, ale nie mocno. Objawów miesiączki nie mam, piersi nie bolą tylko tak jakby urosły a w brzuchu lekkie kłucie.
Wiem, że okres może jeszcze przyjść, ale strasznie się denerwuje, bo nie chce się znowu rozczarować![]()