Mymommy
Początkująca w BB
Ja tez zapomniałam ale przyrost bety sprawdza się co 48h czy rośniePotem wizyta z usg i pomału jesteś w domu
U mnie 6 lat różnicy będzie jak się
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tez zapomniałam ale przyrost bety sprawdza się co 48h czy rośniePotem wizyta z usg i pomału jesteś w domu
U mnie 6 lat różnicy będzie jak się
Ja mam 5 lat młodszego brata . Jak był malutki to wiadomo byłam starszą, dumną siostrą. Jak byliśmy już więksi to razem się bawiliśmy , potem czas jego końca podstawówki , mojego gimnazjum a potem liceum to wiadomo - było miedzy nami kłótni co nie miara , a i tematów razem nie mieliśmy . A teraz tej różnicy praktycznie nie widaćDla mnie to kosmos. A z czasem przepaść…nie wiem jak oni się dogadają![]()
Może jeszcze będą ?Eh a ja się nie doczekałam dziś na wyniki.
Może jeszcze będą ?![]()
Czekanie…najgorzejEh a ja się nie doczekałam dziś na wyniki.
no to faktycznie, nie jest ze mną źle. Twój przyrost bardziej zastanawiający. Życzę jutro powodzenia, daj znać co i jak po wynikach.Ja też przed pierwszą wizytą, idę w przyszłym tyg bo dr mi kazał przyjść jak najszybciej. Też czekam co się tam wydarzy...
Wynik ładny, nie masz się co martwićJa za to mam powód do zmartwień bo mam dość wysoką betę i progesteron dużo wyższy bo 110ng/ml :O Jutro powtarzam badania, zobaczymy co pokażą...
Ja miałam owu z 3 pęcherzykami i progesteron mialam 113Cześć dziewczyny, chciałam się bardzo nieśmiało przywitać, jako już chyba jedna z ostatnichTest wykonany dzień przed spodziewaną miesiączką, już mocno dodatni. Wczoraj pierwsza beta 272, ale kosmiczny progesteron bo 110ng/ml
Cykl miałam stymulowany i dojrzały dwa pęcherzyki, stąd może wysoki progesteron, a może ciąża mnoga... Ale mimo wszystko boję się że może być coś złego
Jutro powtarzam te same badania i zobaczymy, wiem że progesteron ma dużą zmienność, ale mimo wszystko. Jestem po jednym poronieniu zatrzymanym równo rok temu, więc strach jest tym większy.
Ja tak mialam przy poprzedniej ciąży, ciągle tylko kiwi jadlam, nie wiem dlaczegoDziewczyny a macie może jakiś sprawdzony przewodnik co można a co nie można jeść w ciąży. Ja to bym tylko jadła chrzan i kiwi. Kiwi to w strasznych ilościach, mąż się śmieje ze pójdzie cały karton kupi. Patrzę że pisałyście coś, że pokrzywy nie można w dużych ilościach. Czy mam się czegoś wystrzegać?
U mnie faza na melonaDziewczyny a macie może jakiś sprawdzony przewodnik co można a co nie można jeść w ciąży. Ja to bym tylko jadła chrzan i kiwi. Kiwi to w strasznych ilościach, mąż się śmieje ze pójdzie cały karton kupi. Patrzę że pisałyście coś, że pokrzywy nie można w dużych ilościach. Czy mam się czegoś wystrzegać?