ja jestem chyba rekordzistką. 13 dzień po podaniu jeszcze cień kreski na sikanym, w 12 dniu po podaniu (nie licząc dnia podania o 11.00- beta na poziomie 4).Dziewczyny, jak długo wychodziły Wam pozytywne testy po ovitrelle?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja jestem chyba rekordzistką. 13 dzień po podaniu jeszcze cień kreski na sikanym, w 12 dniu po podaniu (nie licząc dnia podania o 11.00- beta na poziomie 4).Dziewczyny, jak długo wychodziły Wam pozytywne testy po ovitrelle?
Może zamów sobie domowe testy z krwi? Nie wiem jak z ich wiarygodnością byś musiała poczytać opinie ale chyba nie chciałoby mi się chodzić co miesiąc na betę.Jestem zalamana.
Zbrzydl mi ten wyjazd. Chcialabym juz wrócić bo musze robic dobra mine do zlej gry a nie mam na to sily i ochoty.
Mam ochote zwinac sie w kulke i sobie troche pobeczec.
Nie wiem czy w kolejnym cyklu zdecyduje sie na testowanie. Chyba nie bede miec odwagi.
Moze naprawde lepiej robic bete tuz przed @ albo w dniu @. Do robienia badania z krwi tak po prostu jako formy testowania bylam troche negatywnie nastawiona (klocie sie, kasa wieksza, wiecej zachodu przy tym bo trzeba podjechac do labu no i wyniki nie od razu).
Ale co mi po tescie? Pierwszy wyszedl pozytywny i co z tego. Poczulam nadzieje.
Na krotka chwile.
Wszystko sie rozpadlo dzis rano.
A beta z krwi albo jest albo nie ma.
Powiem Ci że ja tak długo robiłam - beta z krwi zero ludzenia się... Nie jest to kiepska opcja by unikać takich rozczarowań... Bądź żyć w niepewności "a może jest jeszcze za niską by wykryć"... Ostatnio nie robiłam ale zwyczajnie okres przychodził mi zanim zdążyłam się wybrać nawet Jeden raz nie miałam jak iść z powodu kwarantanny okres się spóźniał i te testy sikane mnie wykańczały bo nie czułam tej "ostatecznej" pewnościJestem zalamana.
Zbrzydl mi ten wyjazd. Chcialabym juz wrócić bo musze robic dobra mine do zlej gry a nie mam na to sily i ochoty.
Mam ochote zwinac sie w kulke i sobie troche pobeczec.
Nie wiem czy w kolejnym cyklu zdecyduje sie na testowanie. Chyba nie bede miec odwagi.
Moze naprawde lepiej robic bete tuz przed @ albo w dniu @. Do robienia badania z krwi tak po prostu jako formy testowania bylam troche negatywnie nastawiona (klocie sie, kasa wieksza, wiecej zachodu przy tym bo trzeba podjechac do labu no i wyniki nie od razu).
Ale co mi po tescie? Pierwszy wyszedl pozytywny i co z tego. Poczulam nadzieje.
Na krotka chwile.
Wszystko sie rozpadlo dzis rano.
A beta z krwi albo jest albo nie ma.
Może jednak zaskoczyło? I beta zaczęła rosnąć? Aż ciężko mi uwierzyć że test może wykrywac betę <4... Jeśli tak to powiedz mi co masz za testy to też sobie kupięja jestem chyba rekordzistką. 13 dzień po podaniu jeszcze cień kreski na sikanym, w 12 dniu po podaniu (nie licząc dnia podania o 11.00- beta na poziomie 4).
Może zamów sobie domowe testy z krwi? Nie wiem jak z ich wiarygodnością byś musiała poczytać opinie ale chyba nie chciałoby mi się chodzić co miesiąc na betę.
Tak mi strasznie strasznie przykroJestem zalamana.
Zbrzydl mi ten wyjazd. Chcialabym juz wrócić bo musze robic dobra mine do zlej gry a nie mam na to sily i ochoty.
Mam ochote zwinac sie w kulke i sobie troche pobeczec.
Nie wiem czy w kolejnym cyklu zdecyduje sie na testowanie. Chyba nie bede miec odwagi.
Moze naprawde lepiej robic bete tuz przed @ albo w dniu @. Do robienia badania z krwi tak po prostu jako formy testowania bylam troche negatywnie nastawiona (klocie sie, kasa wieksza, wiecej zachodu przy tym bo trzeba podjechac do labu no i wyniki nie od razu).
Ale co mi po tescie? Pierwszy wyszedl pozytywny i co z tego. Poczulam nadzieje.
Na krotka chwile.
Wszystko sie rozpadlo dzis rano.
A beta z krwi albo jest albo nie ma.
Może zamów sobie domowe testy z krwi? Nie wiem jak z ich wiarygodnością byś musiała poczytać opinie ale chyba nie chciałoby mi się chodzić co miesiąc na betę.
Dziewczyny Wam też na teście Pink zaznacza sie strefa na kreskę...?
27 dc i negatywny u mnie.