• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Jedz częściej a mniej. To bardzo pomaga. Ja mdłości nie miałam, nudności i blokadę tak, ale przy przerwach w jedzeniu. A wystarczyło pilnować by choć pare orzechów przekąsić czy cokolwiek co 2/3 h i całkiem inaczej
Masz chyba racje bo jem malo a często i odpukac jeszcze typowuch mdłości nie mam. Ale jem malo bo szybko sie zapycham i szybko czuje sytość. Kilka kęsów i koniec. Ale za to znów szybko glodnieje. Wiec tak dziubdziam co kilka godzin to zupka do szklanki, to kromka, to jogurt... I jakoś idzie. Dziękuję za radę ❤️ bede sie tego trzymac, super patent! Imbir też dobrze działa w razie czego?
 
Nelka dołączam moje kciuki na pokład, i czekam na wieści 🥺❤️

Ja rodziłam naturalnie, co prawda miałam wywoływany poród ale bardzo dobrze go wspominam. Szczerze mówiąc, myślałam ze będzie gorzej 😅
Zaznacze tylko, ze ja z tych delikatnych 😉

Jestem zdania, że jak ktoś nie ma przeciwwskazań to czemu by nie spróbować naturalnie? 😉

Ale.. dowiadywałam się wrazie wu o ceny w szpitalach i w Trojmiescie poród CC jeszcze 1,5 roku temu to koszt 9 tysięcy złotych w Medicover. 😱
 
Ja rodziłam dwa razy naturalnie ze znieczuleniem. No nie jest do zdecydowanie mile uczucie te skurcze, ale na szczęście to trwa kilka godzin a nie jak wstrętne mdłości i wymioty kilka miesięcy 🤣🤣 w 1 ciąży wymiotowałam bez przerwy aż do porodu ponad 20 razy dziennie , mało dni miałam lepszych. Więc do porodu szłam szczęśliwa, że to koniec mojej męczarni. Teraz też najbardziej boje się wymiotów. To dla mnie gorsze niż poród. Wielka trauma. W 2 ciąży mniej tych wymiotów było i w połowie ciąży się skończyły. Bardzo modlę się o to, aby ta ciąża była naprawdę łaskawa dla mnie pod tym względem. Bardzo bym chciała jedna ciążę mieć bez wymiotow. Już cukrzycę i insulinę zniosę dzielnie byle nie wymioty 😔
 
A ja tak samo jak w ciąży z córką mam ciągła ochotę na słone i pikantne rzeczy. Cebula to ostatnio mój nr 1, kanpka z domowym pasztetem i ogórek kiszony i wszystko co słone, kwaśne, pikantne.
A na mdłości pomagają mi... Czipsy coś czegoś przy IO nie powinnam, ale jedne dwa czipsy i mdłości znikają 🤦
Ja bez przerwy marzę o chipsach. Albo frytkach. Na szczęście mąż kupuje spożywkę a ja z synem jeszcze nie w placówce i nie bardzo lubię ciągać go po sklepach (bo zaraza a mały za maly na szczepienie) Mam dostawę zdrowych chipsów z lidla w weekend i w weekend je wykańczam 😄
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry