DianaO
Fanka BB :)
niestety nie wiem jak to wyglada, ja dzisiaj jeden z testów zamoczyłam w tym co było w kibelku bo na jeden test nasiusialam i nawet kontrolna linia się nie pojawiła wiec był wadliwy. A ten co zamoczylam w mooocno rozwodnionym siusiu wyszedł od razu w pełni pozytywny ( kreska ciążowa o wiele grubsza nawet od kontrolnej), po czym w domu dostałam glupawki i nasikałam na kolejne dwa z czego jeden tani bardzo a drugi elektroniczny. Także ciezko mi się wypowiedzieć ….A ja się jakoś nakręcam. Pierwszy i trzeci czułość 25, środkowy 10. Wydaje mi się że za blade. Obecnie 34dc. Po co ja to wogole robię. Miałam jechać na badanie krwi ale pojechałam do pracy i lipa już dziś. Nie mam kiedy. Macie jakieś doświadczenie z wybarwieniem testów?
Ja wiem że lepiej do lab się udać. Wszystko wiemtest dzisiejszy robiłam nie z porannego moczu.