@DropKick
Dziękuję za słowa otuchy. Bardzo mi przykro, że tyle złego Was spotkało. Mam nadzieję, że sytuacja się ustabilizowała i możesz w pełni cieszyć się macierzyństwem.
Też chciałam od razu jechać do szpitala ale dwóch pediatrów odradziło ze względu na brak poważnych objawów. Pobyt z tak malutkim dzieckiem na oddziale zakaźnym kończy się zwykle przywleczeniem do domu czegoś jeszcze gorszego. Na ten moment widzę, że synkowi się nie pogarsza. Nie chce ssać z piersi ale z butelki zjada ładnie więc odwodnienie mu nie grozi. Wnikliwie go obserwuje i jak tylko coś się zmieni na gorsze to jedziemy do szpitala.