• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki- bez doświadczenia

A powiedz mi co takiego wyczytalas? 😁
Podwyższone AMH to takie, które jest powyżej 3 i może być związane z zaburzeniami jajeczkowania, właśnie z zespołem policystycznych jajników, że utrudnia zajście w ciążę, a jeszcze jedno, że trzeba uważać żeby nie przestymulować i żeby wybierać łagodne formy stymulacji jeżeli takowa jest.. bo podobno przestymulowanie zagraża nawet życiu 🙈 a miałam zacząć monitoring i ewentualnie stymulację, a przez to co przeczytałam to muszę się chyba nad tym spokojnie zastanowić 🙈
 
reklama
Podwyższone AMH to takie, które jest powyżej 3 i może być związane z zaburzeniami jajeczkowania, właśnie z zespołem policystycznych jajników, że utrudnia zajście w ciążę, a jeszcze jedno, że trzeba uważać żeby nie przestymulować i żeby wybierać łagodne formy stymulacji jeżeli takowa jest.. bo podobno przestymulowanie zagraża nawet życiu 🙈 a miałam zacząć monitoring i ewentualnie stymulację, a przez to co przeczytałam to muszę się chyba nad tym spokojnie zastanowić 🙈
Życie również grozi śmiercią 😋 spokojnie, dziewczyny maja tu AMH dużo wyższe od Twojego i żyją 😅 jeśli wysokie amh jest związane z PCOS w tym przypadku i stad problem z jajeczkowanie to to akurat nie jest trudne do ogarnięcia.
Zrób najpierw badania, później myśl o stymulacji 😉 a jeśli już będziesz się stymulować to koniecznie z monitoringiem a nie na ślepo!
 
Życie również grozi śmiercią 😋 spokojnie, dziewczyny maja tu AMH dużo wyższe od Twojego i żyją 😅 jeśli wysokie amh jest związane z PCOS w tym przypadku i stad problem z jajeczkowanie to to akurat nie jest trudne do ogarnięcia.
Zrób najpierw badania, później myśl o stymulacji 😉 a jeśli już będziesz się stymulować to koniecznie z monitoringiem a nie na ślepo!
a czy badanie AMH wykonuje się raz i ono daje pogląd na lata czy jak robiłam ponad rok temu to należy je powtórzyć?
 
Hej , jestem Sylwia , mam 33 lata i staramy się z mężem o pierwszego dzidziusia. Starania zaczęliśmy nie tak dawno ;) , bo w sierpniu , a ja zachowuje się już jak zwariowany wariat 🤪... bo nie "pykło " za pierwszym razem... i drugim chyba też nie 😏.
Witam wszystkie STARACZKI 🤗🤗🤗
 
Hej , jestem Sylwia , mam 33 lata i staramy się z mężem o pierwszego dzidziusia. Starania zaczęliśmy nie tak dawno ;) , bo w sierpniu , a ja zachowuje się już jak zwariowany wariat 🤪... bo nie "pykło " za pierwszym razem... i drugim chyba też nie 😏.
Witam wszystkie STARACZKI 🤗🤗🤗
Hej 😊 to szybko zaczęłaś wariować 🙈 ja zaczęłam po mniej więcej pół roku od pierwszej ciąży (strata), za kilka dni będzie rok odkąd zobaczyłam pierwszy raz dwie kreski na teście. Ale nie poddaje się, walczę dalej 😊 wytrwałości i cierpliwości, trzymam kciuki ❤️
 
Hej 😊 to szybko zaczęłaś wariować 🙈 ja zaczęłam po mniej więcej pół roku od pierwszej ciąży (strata), za kilka dni będzie rok odkąd zobaczyłam pierwszy raz dwie kreski na teście. Ale nie poddaje się, walczę dalej 😊 wytrwałości i cierpliwości, trzymam kciuki ❤️
Racja , za szybko się nagrzałam 😅... pierwszy miesiąc starań , a ja 2 dni po owulacji już siedziałam na forach i czytałam o pierwszych objawach zaplodnienia 😅 ... nawet mdlosci miałam, fajki zaczęły być bleee ( palę sporadycznie , maks 3 papierosy w miesiącu) no świruska 🤪 😂.
Ale zauważam spadek tego szaleństwa z drugim miesiącem...😅 o dziwo jakiś większy luz , miesiączkę powinnam dostać za 5 dni i nawet jakoś spokojnie to przyjmuje, że" przyjdzie " okres. Objawy okresowe są , lekki bol piersi i pobolewanie podbrzusza .... także w październiku dalej staramy ... ;) .
Dzięki kochana ! Również życzę wytrwałości i luzu psychicznego ( bo on nam potrzebny ;) ) powodzenia ! ❤❤
 
Racja , za szybko się nagrzałam 😅... pierwszy miesiąc starań , a ja 2 dni po owulacji już siedziałam na forach i czytałam o pierwszych objawach zaplodnienia 😅 ... nawet mdlosci miałam, fajki zaczęły być bleee ( palę sporadycznie , maks 3 papierosy w miesiącu) no świruska 🤪 😂.
Ale zauważam spadek tego szaleństwa z drugim miesiącem...😅 o dziwo jakiś większy luz , miesiączkę powinnam dostać za 5 dni i nawet jakoś spokojnie to przyjmuje, że" przyjdzie " okres. Objawy okresowe są , lekki bol piersi i pobolewanie podbrzusza .... także w październiku dalej staramy ... ;) .
Dzięki kochana ! Również życzę wytrwałości i luzu psychicznego ( bo on nam potrzebny ;) ) powodzenia ! ❤❤
Jak chcesz to zawsze możesz napisać do mnie na priv, aby wspierać się wzajemnie, pogadać o staraniu, obawach czy o zwariowanej głowie, bo nie oszukując siebie i innych też czasami wariuje, a szczególnie wtedy jak nie mam z kim się podzielić swoją "głupotą" czy nawet obawami, bo jednak bliscy/przyjaciele, którzy nie znają problemu od środka, nie przechodzili przez to to inaczej patrzą na takie wariatki 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry