mama 2012
Zaangażowana w BB
Kochana już niedługo .... czas szybko przeleci, oby tylko wszystko było w porządkuJa dziś dowiedziałam się ze wynik PGTA będzie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kochana już niedługo .... czas szybko przeleci, oby tylko wszystko było w porządkuJa dziś dowiedziałam się ze wynik PGTA będzie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia
A czy w takiej sytuacji nie można zrobić IUI? Czy to niekoniecznie metoda dla Was?Hej, miała któraś z was może taką sytuację, że stymulacja nie bardzo podziałała i tylko dwa pecherzyki się wytworzyły? Nie bardzo wiem co mam teraz zrobić... Lekarz sugerował żeby może przerwać procedurę, póki jeszcze nie było punkcji i spróbować w kolejnym cyklu. Zasugerował też, że mogę mieć endometrioze ale tego nie sprawdzimy bo po co![]()
Miałam już trzy podejścia do iui i nic nie wyszło.A czy w takiej sytuacji nie można zrobić IUI? Czy to niekoniecznie metoda dla Was?
Rozumiem... niby niektórzy próbują do 6 razy... Może lepsze to niż nic?Miałam już trzy podejścia do iui i nic nie wyszło.
Zależy czy to iui za darmo i ile ma się lat/ jaka rezerwa jajnikowa. Wg mnie to strata czasu i kasy ( ja płaciłam). Miałam 2 nieudane ...szanse są porównywalne jak w trakcie naturalnych starań.Rozumiem... niby niektórzy próbują do 6 razy... Może lepsze to niż nic?
Tak masz racje kochanaKochana już niedługo .... czas szybko przeleci, oby tylko wszystko było w porządku![]()
Jasne, też miałam 3 nieudane. Ale w tej konkretnej sytuacji (bo mówimy nie ogólnie, tylko w kontekście sprawy koleżanki), gdy stymulacja już jest zaczęta, koszty też są poniesione... No oczywiście można też starać się naturalnie w takim razie.Zależy czy to iui za darmo i ile ma się lat/ jaka rezerwa jajnikowa. Wg mnie to strata czasu i kasy ( ja płaciłam). Miałam 2 nieudane ...szanse są porównywalne jak w trakcie naturalnych starań.
Ja bym się starała naturalnieJasne, też miałam 3 nieudane. Ale w tej konkretnej sytuacji (bo mówimy nie ogólnie, tylko w kontekście sprawy koleżanki), gdy stymulacja już jest zaczęta, koszty też są poniesione... No oczywiście można też starać się naturalnie w takim razie.
Super wiadomości. Gratulacje
Kochana.. wczoraj odebrałam dopiero wynik histo.. wszystko ok na szczęście. Lekarz powiedział , że mam się przygotowywać do transferu. Jestem przed miesiączką może uda się jeszcze w tym cyklu.. zobaczymy.. na pewno dam znaćTak masz racje kochanaa jak tam u Ciebie słoneczko?