jestem miła z natury i bardzo spokojna. I wychowana w szacunku do innych. Nie oceniam, nie wyśmiewam. Ktoś potrzebuje pomocy w miarę możliwości pomagam. Wiele kobiet odpuściło i okazało się ze się udało. Są tez takie którym się nie udało. Organizm ludzki jest niesamowity i różne impulsy różnie na niego wpływają. Czasem to zbieg okolicznosci. A medycyna? Owszem jest ważna ale czasem nawet ona nie pomaga. Masz przykład tych kobiet co latami się leczą i nic. Kwestia podejścia myśle. Zwykły stres potrafi przesunąć termin owulacji. Opóźnić miesiączkę. Pogoda klimat itp. Wiec nje tylko medycyna medycyna medycyna. Ja już mam swoje szczęścia, więcej nie planuje ale czasem zaglądam na to forum, bo kiedyś bardzo mi pomoglo przetrwać ciężkie chwile. Miałam wsparcie innych forumowiczek. Czasem podpowiedziałby medycznie, czasem niemedycznie ale zawsze z szacunkiem. Nikt nie wyśmiewał. Wspierał raczej. Stad moja reakcja. Dlatego zapytałam czy Ci się forma dialogu podoba. Bo mi się nie spodobała. Każdy potrafi być niemiły. Tylko po co?a ty jesteś niemiła tak z natury czy tylko tu się przyszłaś wyżyć?