• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Aromek

klaudinare

Zaciekawiona BB
Dzień dobry :) bez skutku z mężem staramy sie o drugą pociechę. Od zawsze mam długie cykle jednak zawsze lekarze twierdzili że taka moja uroda… o pierwsze dziecko specjalnie się nie staraliśmy.
Obecnie staramy się 8 miesiąc i bardzo nam się spieszy bo mąż za 2 mies wyjeżdża.
Trafiłam do lekarza który zdecydowanie stwierdził że usg wskazuje na pcos, no i 45-50 dniowe cykle (nieregularne). Hormony w porządku. Robiłam androgenowe, 5tke tarczycowa, insuline, glukoze, hormony kobiece…
Przepisał mi luteine podjezykowa. Wlasnie dzis dostalam okres (pierwszy raz w życiu cykl trwał 28 dni :D), przepisal mi tez ovarin ktory zazywam od 2 tygodni i aromek ktory pierwszy raz mam zacząć brać teraz od 3 do 7 dnia cyklu. Moje pytanie…czy miałyście też tak od razu przepisany? Tzn bez sprawdzenia drożności i męża itp.? Zaznaczyłam lekarzowi że nam sie spieszy ale widze ze wiekszosc z Was ma przepisany lek na stymulację własnie po wykluczeniu innych przyczyn i trochę się obswiam…
 
reklama
Ja tez miałam długie. Zrosty na jajniku + endometrioza.. staraliśmy się 7 miesięcy - dopóki nie odpuściłam wszystkie testy były negatywne. Przestałam się nakręcać i w ogóle się nie spodziewałam tego, ze mogłam zajść w ciąże! Głowa tez bardzo dużo robi i znam dużo znajomych z PCOS które maja dzieci/są w ciazy :)jeszcze muszę dodać, ze przed staraniami poddałam się operacji na zrosty i endometrioze + byłam pod okiem dietetyka (suplementacja i zdrowe odżywianie razem z mężem). Jak zaczęliśmy się starać przed covidem trwało to dobre 1.5 roku i nic (brałam luteinę i inne leki na to żeby było łatwiej jak to lekarz określił, wybuchła pandemia i woleliśmy przeczekać.. później wyszło, ze mam zrosty i endo.. to był rok gdzie stawialiśmy na nasze zdrowie i przygotowanie. Jak odpuściłam i zaczęłam się bawic zaszłam w ciąże.

Znajomi walczyli z PCOS 4 lata ale tez sie doczekali bobasa 🥹
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :) bez skutku z mężem staramy sie o drugą pociechę. Od zawsze mam długie cykle jednak zawsze lekarze twierdzili że taka moja uroda… o pierwsze dziecko specjalnie się nie staraliśmy.
Obecnie staramy się 8 miesiąc i bardzo nam się spieszy bo mąż za 2 mies wyjeżdża.
Trafiłam do lekarza który zdecydowanie stwierdził że usg wskazuje na pcos, no i 45-50 dniowe cykle (nieregularne). Hormony w porządku. Robiłam androgenowe, 5tke tarczycowa, insuline, glukoze, hormony kobiece…
Przepisał mi luteine podjezykowa. Wlasnie dzis dostalam okres (pierwszy raz w życiu cykl trwał 28 dni :D), przepisal mi tez ovarin ktory zazywam od 2 tygodni i aromek ktory pierwszy raz mam zacząć brać teraz od 3 do 7 dnia cyklu. Moje pytanie…czy miałyście też tak od razu przepisany? Tzn bez sprawdzenia drożności i męża itp.? Zaznaczyłam lekarzowi że nam sie spieszy ale widze ze wiekszosc z Was ma przepisany lek na stymulację własnie po wykluczeniu innych przyczyn i trochę się obswiam…
Ja biorę po 2 tabl w 3 i 4 dc. Z tym aromkiem to jest tak, że na początku lekarz trochę na chybił-trafił go przepisuje, u mnie przy 3 stymulacji dopiero lekarka doszła do tego jaką dawkę w który dzień cyklu potrzebuję.
 
Jakoś po 2-3 nieudanym cyklu stymulowanym zaczęłyśmy z ginką rozmawiać o drożności, a nasienie kazała zbadać zaraz na drugiej wizycie, ale ja już wtedy miałam za sobą przeszło rok starań bez leczenia.
 
a myślałam, że wczoraj przeczytałam głupotę miesiąca. A tu codziennie nowa niespodzianka! Ranking ma nowy numer 1!
To nie jest głupota tylko niestety prawda. Znam wiele takich przypadków badania wszytsko było ok po dwóch stronach a oni się skupiali tylko na dziecku aż prawie wpadli w paranoję na tym punkcie. Jak dali sobie w końcu spokój to od razu zaszła no dziwne
 
reklama
To nie jest głupota tylko niestety prawda. Znam wiele takich przypadków badania wszytsko było ok po dwóch stronach a oni się skupiali tylko na dziecku aż prawie wpadli w paranoję na tym punkcie. Jak dali sobie w końcu spokój to od razu zaszła no dziwne
jak już tak bardzo chcesz się ośmieszyć, to podaj mi proszę naukowe dowody na wplyw "zabardzochcenia" na układ rozrodczy człowieka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry