Ale narobiłaś mi ochoty! Idę robic!A ja właśnie zajadam się sałatką z pomidorami, cebulą i śmietaną mniam mniam mniam palce lizać![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale narobiłaś mi ochoty! Idę robic!A ja właśnie zajadam się sałatką z pomidorami, cebulą i śmietaną mniam mniam mniam palce lizać![]()
Pomidory i cebula u mnie obowiązkowo codziennie muszą wjechać na jakiś posiłekA ja właśnie zajadam się sałatką z pomidorami, cebulą i śmietaną mniam mniam mniam palce lizać![]()
SmacznegoAle narobiłaś mi ochoty! Idę robic!
Ja po stracie nie jestem ale i tak strasznie sie stresuje. Syn nie oddychal po porodzie. Trauma na cale zycie. Wszystko szczesliwie sie skonczylo. Ale przez cala sytuacje ciezko mi jest byc spokojna. Ciaza to powazna sprawa.Hej dziewczyny. Czy mogłabym do was dołączyć? To moja szósta ciąża. Mam 8-letniego syna i 4 - krotnie poroniłam. Aktualne 7 tydzień ciąży, dzisiaj byłam na pierwszej wizycie u ginekologa i był widoczny zarodek z bijącym serduszkiem. Termin porodu mam na 27 marca. Bardzo się boję czy wszystko będzie w porządku. Czy są tu mamy po stratach? Jak radzicie sobie ze stresem w pierwszych tygodniach ciąży?
sąHej dziewczyny. Czy mogłabym do was dołączyć? To moja szósta ciąża. Mam 8-letniego syna i 4 - krotnie poroniłam. Aktualne 7 tydzień ciąży, dzisiaj byłam na pierwszej wizycie u ginekologa i był widoczny zarodek z bijącym serduszkiem. Termin porodu mam na 27 marca. Bardzo się boję czy wszystko będzie w porządku. Czy są tu mamy po stratach? Jak radzicie sobie ze stresem w pierwszych tygodniach ciąży?
Bardzo ci współczuję takiej traumy. U mnie doszło w ciąży z synem do odklejenia łożyska w 40 tc, ale na szczęście jest zdrowym, radosnym chłopcem.Ja po stracie nie jestem ale i tak strasznie sie stresuje. Syn nie oddychal po porodzie. Trauma na cale zycie. Wszystko szczesliwie sie skonczylo. Ale przez cala sytuacje ciezko mi jest byc spokojna. Ciaza to powazna sprawa.
Trzeba o siebie dbac i myslec pozytywnie.
Super ze dobrze sie skonczyloBardzo ci współczuję takiej traumy. U mnie doszło w ciąży z synem do odklejenia łożyska w 40 tc, ale na szczęście jest zdrowym, radosnym chłopcem.
Najchętniej powiedziałabym, że sobie radzę ale to jest bardzo pozorneHej dziewczyny. Czy mogłabym do was dołączyć? To moja szósta ciąża. Mam 8-letniego syna i 4 - krotnie poroniłam. Aktualne 7 tydzień ciąży, dzisiaj byłam na pierwszej wizycie u ginekologa i był widoczny zarodek z bijącym serduszkiem. Termin porodu mam na 27 marca. Bardzo się boję czy wszystko będzie w porządku. Czy są tu mamy po stratach? Jak radzicie sobie ze stresem w pierwszych tygodniach ciąży?