• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2024

Cześć dziewczyny, witam się i ja ☺️ termin jakoś na przełomie wychodzi, ale może się tutaj rozgoszczę? 😁 Byle na dłużej! Na stanie baardzo wymagająca prawie 1,5 latka, więc nie jest lekko, a pewnie będzie tylko ciężej 🙈 Termin do lekarza u którego chce prowadzić ciąże dopiero na 12.09 dostałam, wiec do tego czasu duża niepewność 🫣
 
reklama
Cześć dziewczyny, witam się i ja ☺️ termin jakoś na przełomie wychodzi, ale może się tutaj rozgoszczę? 😁 Byle na dłużej! Na stanie baardzo wymagająca prawie 1,5 latka, więc nie jest lekko, a pewnie będzie tylko ciężej 🙈 Termin do lekarza u którego chce prowadzić ciąże dopiero na 12.09 dostałam, wiec do tego czasu duża niepewność 🫣
U mnie 7 miesięczne 😅
 
O rany, będziecie mieli zabawnie 🙈 Ja szczerze trochę się obawiam jak to będzie, córka jest naprawdę hajnidem i chyba te kolejne pol roku nic nie zmieni 🫣 No ale zobaczymy, nie ma wyboru, damy radę 😅
Generalnie to ja jestem prze-ra-żona 😅

Ale równie mocno się cieszę
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Generalnie to ja jestem prze-ra-żona 😅

Ale równie mocno się cieszę
Mnie też niektóre kwestie jak o nich pomyśle przerażają m.in. odstawienie kp, sytuacja senna - śpimy wszyscy razem w jednym łóżku a córka się budzi kilka razy co noc, to że nie jest się w stanie sama czymś zająć chociaż na 3 minuty .. No, ale coś się wymyśli do maja 😁 Narazie to i tak mi się wydaje, jakbym wcale nie była w ciąży - dopóki nie zobaczę do nie uwierzę 😅 Dolegliwości narazie brak, czasem trochę mdli, ale jest dość znośnie. Poza tym jestem trochę zmęczona, ale to chyba bardziej zajmowaniem się wymagającym dzieckiem po kolejnej słabo przespanej nocy (i tak od 1,5 roku 🤪).
 
Cześć dziewczyny, witam się i ja ☺️ termin jakoś na przełomie wychodzi, ale może się tutaj rozgoszczę? 😁 Byle na dłużej! Na stanie baardzo wymagająca prawie 1,5 latka, więc nie jest lekko, a pewnie będzie tylko ciężej 🙈 Termin do lekarza u którego chce prowadzić ciąże dopiero na 12.09 dostałam, wiec do tego czasu duża niepewność 🫣
Cześć i czołem 😊
 
Mnie też niektóre kwestie jak o nich pomyśle przerażają m.in. odstawienie kp, sytuacja senna - śpimy wszyscy razem w jednym łóżku a córka się budzi kilka razy co noc, to że nie jest się w stanie sama czymś zająć chociaż na 3 minuty .. No, ale coś się wymyśli do maja 😁 Narazie to i tak mi się wydaje, jakbym wcale nie była w ciąży - dopóki nie zobaczę do nie uwierzę 😅 Dolegliwości narazie brak, czasem trochę mdli, ale jest dość znośnie. Poza tym jestem trochę zmęczona, ale to chyba bardziej zajmowaniem się wymagającym dzieckiem po kolejnej słabo przespanej nocy (i tak od 1,5 roku 🤪).
Olgus śpi w swoim łóżeczku, nie karmimy się już piersią, czasami się w nocy przyssie. Ale ma stopę końsko - szpotawą i ortopedę we Wrocławiu, fozjoterapie co tydzień i neurologopedę. Na szczęście nie ma problemu z tym ze zajmuje się nim czasami wujek czy babcia czy dziadek, bardzo ich lubi.
Będzie ciężko, ale damy radę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry