PepkaS
Fanka BB :)
U mnie też nie było dużo, byłam zdziwiona. Ból taki jak na mocniejszy okres.Jak u Was objawiało się poronienie? U mnie w sobotę plamienie, od wczoraj mocne skurcze i krew, ale leci jej nie dużo.....
Jak się czujesz?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U mnie też nie było dużo, byłam zdziwiona. Ból taki jak na mocniejszy okres.Jak u Was objawiało się poronienie? U mnie w sobotę plamienie, od wczoraj mocne skurcze i krew, ale leci jej nie dużo.....
I wyszła u mnie trombofilia PAI1-4G heterozygotapolecam test dna online do domu. Taniej i szybciej i odrazu z trombofilia w pakiecie
CzescU mnie też nie było dużo, byłam zdziwiona. Ból taki jak na mocniejszy okres.
Jak się czujesz?
nie każdy lekarz kwalifikuje to jako trombofilie. Musisz iść do genetyka.I wyszła u mnie trombofilia PAI1-4G heterozygota![]()
łyżeczkowanie nie takie straszne, czasem koniecznie. Jestem po dwóch obumraciach, jedno poronienie na farmakologii dopochowej i udało się oczyścić, w szpitalu zatem byłam jeden dzień i noc i większość wtedy wyleciało, ilości ogromne. Po usg i stwierdzeniu ze resztek jest mniej niż 1 cm mogłam wyjsc do domu i tam reszta już. A przy drugim mimo farmakologii dużej nic i zabieg był konieczny, a ze dlugo próbowano farmakologia i wogole historia jest długa to już w ostatnim momencie zabieg był bo wszystko już było zapalne. Pamietaj ze to co obumiera robi się wkoncu stare, gnijące wiec jeśli będzie konieczność zabiegu to się nie bój. Jest krotki w znieczuleniu ogólnym. Po zabiegu jeszcze trochę się plami ale nie dużo bo już jesteś oczyszczona, w samoistnym znacznie dluzej.Czescczuję się już dobrze, jutro mam wizytę kontrolna u ginekologa czy dobrze idzie oczyszczanie. Bałam się pójścia do szpitala, więc postanowiłam ronić w domu. Bolało jak na mocniejszy okres, wczoraj wypadło dużo skrzepów krwi i dzisiaj już tylko krew. Czy miałaś łyżeczkowanie? Tego obawiam się jednak najbardziej ...
Tak, miałam. Byłam też we wtorek na kontroli u gina, to wszystko ładnie, bez torbieli itpCzescczuję się już dobrze, jutro mam wizytę kontrolna u ginekologa czy dobrze idzie oczyszczanie. Bałam się pójścia do szpitala, więc postanowiłam ronić w domu. Bolało jak na mocniejszy okres, wczoraj wypadło dużo skrzepów krwi i dzisiaj już tylko krew. Czy miałaś łyżeczkowanie? Tego obawiam się jednak najbardziej ...
Otóż to!łyżeczkowanie nie takie straszne, czasem koniecznie. Jestem po dwóch obumraciach, jedno poronienie na farmakologii dopochowej i udało się oczyścić, w szpitalu zatem byłam jeden dzień i noc i większość wtedy wyleciało, ilości ogromne. Po usg i stwierdzeniu ze resztek jest mniej niż 1 cm mogłam wyjsc do domu i tam reszta już. A przy drugim mimo farmakologii dużej nic i zabieg był konieczny, a ze dlugo próbowano farmakologia i wogole historia jest długa to już w ostatnim momencie zabieg był bo wszystko już było zapalne. Pamietaj ze to co obumiera robi się wkoncu stare, gnijące wiec jeśli będzie konieczność zabiegu to się nie bój. Jest krotki w znieczuleniu ogólnym. Po zabiegu jeszcze trochę się plami ale nie dużo bo już jesteś oczyszczona, w samoistnym znacznie dluzej.
Umówiłam się do hematologa na razie, ale genetyka też poszukam oczywiścienie każdy lekarz kwalifikuje to jako trombofilie. Musisz iść do genetyka.
tez dobrze ale nie zwlekaj z genetykiem bo zrobią dużo więcej badań. Z racji poronienia możesz się starać dostać skierowanie na cito.Umówiłam się do hematologa na razie, ale genetyka też poszukam oczywiście
Spróbuje w mojej przychodni, żeby dostać skierowanie, ale pewnie i tak skończę na prywatnej wizycie jak widzę jak to wszystko się odbywatez dobrze ale nie zwlekaj z genetykiem bo zrobią dużo więcej badań. Z racji poronienia możesz się starać dostać skierowanie na cito.