reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

reklama
A mnie od słodyczy odrzuciło całkiem. Jem wszystko, apetyt mam większy niz przed ciążą a na słodycze nie mogę patrzeć.
mnie też od słodyczy odrzuciło,upiekłam ostatnio ciasto z truskawkami i galaretką kremem i nie tknęłam ani kawałka 🫣mam apetyt jem często i mało bo inaczej mnie mdli ale nie na słodko nawet owsianka z oeocami nie wchodzi
 
reklama
A tak wogole to miłego dnia i powodzenia na wizytach 😁♥️
Mnie już bierze na myśl o jutrzejszej🫢 do tego stopnia że dziś śniło mi się że było serduszko i aż się popłakałam tak realny był sen mam nadzieję że to hormony tak działają na głowę ,a nie że czeka mnie psychiatra bo oszalałam 🤪🫣🙈
Ja mam dzisiaj wizytę, od 4.00 coraz bardziej się denerwuje. Miałam ciężki tydzień więc nie wiem na co się nastawiać, jak zawsze. Dlatego wyobrażam sobie ten dobry scenariusz i ten najgorszy oraz jak zareaguje i jak sobie poradzę. Z racji kilku strat wiem że to nie będzie koniec świata i sobie poradzę. Do wizyty 12.45 będę przygotowana na oby dwa. Nic mnie nie zaskoczy dzięki temu. W poprzednich ciążach na wizyty czy pobyty w szpitalu do końca nastawiłam się tylko na ten dobry, i często byłam niemile zaskoczona i nieprzygotowana. To już 3 wizyta i jak do tej pory to się sprawdza. Chwilę przed wizytą jestem już spokojna i pogodzona co by się nie okazało. Każdy radzi sobie na swój sposób, i każdy jest dobry jeśli pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry