Ja chodzę prywatnie.Cześć dziewczyny, jak u Was wygląda sprawa z lekarzami? Chodzicie prywatnie? Prywatnie i na NFZ? Który z lekarzy otwierał Wam kartę ciąży?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja chodzę prywatnie.Cześć dziewczyny, jak u Was wygląda sprawa z lekarzami? Chodzicie prywatnie? Prywatnie i na NFZ? Który z lekarzy otwierał Wam kartę ciąży?
Mi to się najbardziej dłużyło między 3+4 (zrobiłam wtedy test) a 6+1 (pierwsza wizyta). Później już jakoś poszło i dzisiaj 8+6. Także i Tobie życzę żeby Ci szybko zleciało bo chyba jesteś jakoś koło 6-7 tygodnia?do tego czasu to ja skoncze w wariatkowie![]()
Pierwsza ciąża cała prowadzona na NFZ i teraz też mam taki planCześć dziewczyny, jak u Was wygląda sprawa z lekarzami? Chodzicie prywatnie? Prywatnie i na NFZ? Który z lekarzy otwierał Wam kartę ciąży?
6+4Mi to się najbardziej dłużyło między 3+4 (zrobiłam wtedy test) a 6+1 (pierwsza wizyta). Później już jakoś poszło i dzisiaj 8+6. Także i Tobie życzę żeby Ci szybko zleciało bo chyba jesteś jakoś koło 6-7 tygodnia?![]()
I na pewno będziecie miećDziewczyny u was będzie dobrze ,trzymam mocno kciuki
Nie smućcie się ,wy macie powody do radości i cieszcie się okruszkami
Ja za jakiś czas się podniosę i wierzę że będzie dobrze ból kest ogromny ale i żal o czas bo wiek jest jaki jest a bardzo chcemy mieć wspólne maleństwo z nowym partnerem.
Bo ja jestem 10 lat po rozwodzie
Brakuje mi w reakcjach emotki "tule". Bo przytulam Cie wirtualnie bardzo mocno. I życzę, abyście z Partnerem doczekali się upragnionego MaleństwaDziewczyny u was będzie dobrze ,trzymam mocno kciuki
Nie smućcie się ,wy macie powody do radości i cieszcie się okruszkami
Ja za jakiś czas się podniosę i wierzę że będzie dobrze ból kest ogromny ale i żal o czas bo wiek jest jaki jest a bardzo chcemy mieć wspólne maleństwo z nowym partnerem.
Bo ja jestem 10 lat po rozwodzie
Wiolaho całym sercem trzymam za Was kciuki, na pewno niedługo się uda, ściskam mocnoDziewczyny u was będzie dobrze ,trzymam mocno kciuki
Nie smućcie się ,wy macie powody do radości i cieszcie się okruszkami
Ja za jakiś czas się podniosę i wierzę że będzie dobrze ból kest ogromny ale i żal o czas bo wiek jest jaki jest a bardzo chcemy mieć wspólne maleństwo z nowym partnerem.
Bo ja jestem 10 lat po rozwodzie
każda z nas będzie miała stracha do końca. Każda z nas będzie do końca przeżywać, analizować, martwić się. Każda z nas niesie ze sobą jakiś bagaż. Jedna lżejszy druga cięższy. Każda z nas przyszła tu z ogromną nadzieją, radością i strachem. I ten nieszczęsny strach będzie nam towarzyszył do rozwiązania przez wszytkie wizyty, badania, a potem jak będziemy tulić nasze pociechy daj Boże żeby każdej z nas ruraj było to dane to ten strach o tą małą istotę będzie cały czas. Ja nie miałam kiedy myśleć o dzisiejszej wizycie ale dzisiejszej nocy nie mogłam spać. Próbowałam sobie wytłumaczyć że pewnie pójdę na wizytę coś będzie nie tak. Bałam się cieszyć i boję nadal. Każdego dnia się boję raz więcej raz mniej ale boję. Każdy mówi że ciąża to taki piękny stan. Owszem ale nikt nie mówi ile to leż, cierpienia, strachu, leku, niepewności... Najważniejsze w tym wszytkim się wspierać i nie zwariować.Dokładnieu mnie w poprzednim poronieniu od początku było źle, wszytko się źle rozwijało. Teraz jest wszystko dobrze a i tak mam stracha cały czas że serduszko przestanie bić
![]()
będę się za was modlić, żeby się wam udałoDziewczyny u was będzie dobrze ,trzymam mocno kciuki
Nie smućcie się ,wy macie powody do radości i cieszcie się okruszkami
Ja za jakiś czas się podniosę i wierzę że będzie dobrze ból kest ogromny ale i żal o czas bo wiek jest jaki jest a bardzo chcemy mieć wspólne maleństwo z nowym partnerem.
Bo ja jestem 10 lat po rozwodzie