Wiesz co? To było wysłane do alabu... nie wiem gdzie bym miała dzwonić... ehhhPamiętam napis na drzwiach w ostatnim labie cytologia odbiór osobisty do 3 tygodni... Może zadzwoń, może czeka już tam?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wiesz co? To było wysłane do alabu... nie wiem gdzie bym miała dzwonić... ehhhPamiętam napis na drzwiach w ostatnim labie cytologia odbiór osobisty do 3 tygodni... Może zadzwoń, może czeka już tam?
Podpowiecie co się pakuje do szpitala dla dziecka i dla siebie ?
W pierwszej kolejności wejdź na stronę szpitala gdzie planujesz rodzić. Zazwyczaj każdy trochę inne rzeczy zapewnia, a inne trzeba mieć swoje.
Z rzeczy dodatkowych, które mnie się przydały to papier toaletowy nawilżany (po porodzie to złoto), laktator(szpitalny w ogóle nie ściągał mi pokarmu, a Neno bez problemu), butelka dla dziecka, smoczek, worek do sterylizacji w mikrofalówce.
Dziewczyny często pilecają też piankę łagodzącą Ginexid.
Nie bierz na pewno jakiś pluszowych kapci, tylko najlepiej gumowe klapki.
Omg moje cieplutkie misiowe klapki to było najlepsze co mogłam mieć.
A butelki, smoczki i inne nie wiem do czego miały by mi być potrzebne. Przez 9 miesięcy życia syna nie potrzebowałam laktatora więc dla mnie np to pieniądze w błoto (często duże). Także nie ma sensu tworzyć takich list ogólnych bo każdy potrzebuje co innego![]()
Najlepiej zainspirować się informacjami na stronie szpitala. Każda ma inne doświadczenia widzęPodpowiecie co się pakuje do szpitala dla dziecka i dla siebie ?
A papierosy dla ciebie czy dziecka ?Ile mam, tyle opinii
Ja z kolei nie używałam niedrapek itp- uważam, że na każdym etapie rozwoju dziecko dłonią poznaje świat, nawet jeżeli się podrapie .
Must have dla mnie to podkłady - dla mnie i dziecka, zwłaszcza dziecka podczas przewijania
Ja zapakowałam siebie i dziecko w jedną torbę - 5 zestawów (pajacyki na długi rękaw) dla dziecka+ rożek (losie chroń przed pluszowymi kocykami), paczkę papierosów, do tego 2 tetry i podkłady (żałuję że nie miałam smoczka jak mały leżał pod lampą dobę) i pomimo że słabo szło nam karmienie, wyciągnęliśmy się bez laktatora ale za to wspomagaliśmy się miesiac mm. 5 koszul dla siebie, klapki, podstawowe kosmetyki, GUMKA DO WŁOSÓW, RECZNIK X2 i butelkę z filtrem Dafi żeby pic kranówkę (rodziłam w covidzie gdzie zakaz był odwiedzin) więc i ograniczone dostawy produktów z zewnątrz
Ubranka na wyjście moje i dziecka przywiózł mąż
Jedyne co bym zmieniła to torbę na walizkę z kółkami i zabrała ze sobą kilka saszetek femaltikera żeby pomóc rozruszać laktację po cesarce![]()
FaktycznieA papierosy dla ciebie czy dziecka ?![]()
Asia jak tam? Masz wyniki cytologii?Wiesz co? To było wysłane do alabu... nie wiem gdzie bym miała dzwonić... ehhh