• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

In vitro 2024 - refundacja

No właśnie teraz tak myślę i to trochę głupie, bo miałam dziś powiedziane, że chce mnie zobaczyć w drugiej fazie cyklu jeszcze na usg i żeby mąż zrobił te badania, to wtedy tę wizytę potraktujemy jako kwalifikacyjną, a jak nie zdąży to trzeba będzie umówić inną i wszystko się przesunie, bo w listopadzie mam być na antykoncepcji. Dziwne trochę i chyba rzeczywiście bezcelowe. Chciała jeszcze kariotypy, no ale na szczęście już mieliśmy zrobione.
To kariotypy dobrze że chcą, imo to powinien być mus. U nas na kwalifikacyjnej nie było wyniku z Kato jeszcze, wiec lekarz powiedział, ze najwyżej się wstrzymamy z rozpoczęciem stymulacji do ich pojawienia się, ale na szczęście pojawiły się chwile po kwalifikacji. I nie było żadnej mowy o dodatkowych płatnościach za wizyty. Od razu kwalifikacja, a potem wszystko w ramach programu. Nawet wczorajsza druga wizyta ciążowa, bo na pierwszej nie było jeszcze ♥️. A dopytywałam na recepcji i kasy nie chcieli :P
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry