Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To zdecydowanie nie brzmi bezpiecznie.Tablet bedzie na wszelki wielki, no ale max pol godziny, żeby szybciej poszedł w kimę
Kupiliśmy taki stolik montowany na fotelik z przegródkami na picie, kredki. Ktoś testował?
To mój tata robił tak, że po pracy szedl spać np. o 18/19, a wyjazd był 1/2 w nocyWiele osób poleca jazdę w nocy - my chyba jesteśmy jedyni, którzy z tej opcji nie korzystają.
Pewnie, że super, jak dziecko śpi.
Ale mój mąż nie wsiądzie za kierownicę, do tego odpowiedzialny za mnie i dziecko, po całym dniu niespania, ryzykując przyśnięcie na autostradzie... Chyba że założylibyśmy, że nie wyjeżdżamy w pierwszych dniach urlopu i zdążymy się jakoś wyspać na zapas, nie chodząc wcześniej do pracy.
Na razie bombelek wstaje o 5tej czy to urlop czy nie, więc bank snu nie ma szans się naładować nijak, poza tym ma jeszcze 1,5 roku do wieku 3 lat, więc kto wie, co się jeszcze zmieni ;-) W trasy 10-godzinne jeździmy na 2 razy. I już nigdy więcej nie pojadę w zimie!![]()
u nas też drzemka przed wyjazdem i najważniejsze żeby mieć się z kim wymienić jak w nocy się jedzie a ktoś nie nauczonyTo mój tata robił tak, że po pracy szedl spać np. o 18/19, a wyjazd był 1/2 w nocy![]()
Interaktywna kierownica wystarcza nam do pierwszego skrzyżowania, przyssawki i książeczki też na parę minut... Wszystko zależy od dziecka, więc na pewno każda rada jest warta przetestowania, ale na pewno coś, co sprawdza się u jednych, nie sprawdzi się u innych...Również nie jechałabym w nocy ze względu bezpieczeństwa (chodzi o to aby kierowca nie przysnął). Można jechać w dzień i zająć czymś dziecko np. można kupić interaktywną kierownice, kolorowe książeczki, jakieś przyssawki do okien. Na pewno uda się zająć dziecko na całą podróż.