LiliankaKornelka
Moderator
ja to ostatnio nawet się nie dopięłamUbrałam dziś dżinsy, które miałam na sobie kilka dni temu i zaczynają mnie gnieść w podbrzusze. Już normalnie wyczuwam pod ręką, a dopiero zaczynam 9tc.![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja to ostatnio nawet się nie dopięłamUbrałam dziś dżinsy, które miałam na sobie kilka dni temu i zaczynają mnie gnieść w podbrzusze. Już normalnie wyczuwam pod ręką, a dopiero zaczynam 9tc.![]()
Ja tez tak mam, ciezko juz wciagnac brzuchUbrałam dziś dżinsy, które miałam na sobie kilka dni temu i zaczynają mnie gnieść w podbrzusze. Już normalnie wyczuwam pod ręką, a dopiero zaczynam 9tc.![]()
Właśnie ja zapinam normalnie i wyżej mnie nie cisną, ale na dole już tak. Chyba pora zmienić garderobę.Ja tez tak mam, ciezko juz wciagnac brzuch![]()
o tak, mam to samo, wszystkie mam z wyższym stanem i jest git, ale na wysokości zamka są… opięte i jest wybrzuszenieWłaśnie ja zapinam normalnie i wyżej mnie nie cisną, ale na dole już tak. Chyba pora zmienić garderobę.![]()
też myślę że czas się rozejrzeć, o tyle dobrze że jest latoja to ostatnio nawet się nie dopięłammuszę ładnie wyciągnąć już ciążowe ale mam tylko 1 parę
no i resztę zamówić
![]()
zgadzam sięCo do prywatnego wątku, to myślę, że końcem lipca możemy już działać w tym temacie. Marcowe już są, za moment kwietniowe, więc jeśli ktoś czyta i chce dołączyć, to proszę się pospieszyć.![]()
Ja już nie mogę się doczekać aż wreszcie będę schodzić z leków, bo już jestem tym naprawdę wykończona. Na samą myśl o tych wszystkich tabletkach, globulkach i zastrzykach robi mi się źle. Dziś mam wizytę, to podejrzę sobie kropka. Ale Wy zaraz będziecie kończyć pierwszy trymestr, a ja taki ostatni rzut na taśmę dopiero 8+1.Jak tam dziewczyny, dajecie radę? Ja jestem w jakimś zawieszeniu, bo z jednej strony staram się po prostu przetrwać te nie najlepsze początki z mdłościami, a z drugiej myślę sobie, że już 1/4 ciąży za mną, może czas chociaż jogę porobić![]()
Prawie cały tydzień dobrze się czułam i czwartek, piątek już ponownie zdycham. Mam mocniejsze nudności, zawroty głowy. Chwilami mam takie uczucie jakbym miała zemdlećJak tam dziewczyny, dajecie radę? Ja jestem w jakimś zawieszeniu, bo z jednej strony staram się po prostu przetrwać te nie najlepsze początki z mdłościami, a z drugiej myślę sobie, że już 1/4 ciąży za mną, może czas chociaż jogę porobić![]()